piątek, 26 października 2012

o tym jak wyturlałam knedle na obiad...



SKŁADNIKI :

* śliwki węgierki / lub inne śliwki od których "odchodzi" pestka...
* cynamon

CIASTO :

* 600 g ziemniaków
* 200 g mąki pszennej
* 100 g grysiku / kaszy manny  - jeśli to nazewnictwo wolicie :) /
* 2 jajka
* szczypta soli


                              
 
 WYKONANIE :
1. Obrałam i ugotowałam ziemniaki...odcedziłam ...jeszcze gorące dokładnie ubiłam / najlepiej jest przecisnąć ziemniaki przez praskę lub je zmielić - ciasto będzie wtedy idealnie gładkie /...WYSTUDZIŁAM JE
2. Wydrylowałam śliwki... obsypałam je cynamonem...
3. Do ziemniaków dodałam jajka , mąkę i grysik i szczyptę soli ...zagniotłam jednolite ciasto ...
4. A teraz już pozostało tylko turrlanie  knedli :)

urywam kawałek ciasta ... robię z niego w dłoniach placek ...wkładam do środka śliwkę ...
i lepię kulkę ...a potem kolejną i kolejna  :):) ...
/ tak do skończenia śliwek lub ciasta , bo ilością się nie ograniczam - moje łakomczuchy każdą ilość knedli ze śliwkami zjeść potrafią :):) ... /
5. Knedle gotuję w dużej ilości lekko osolonej wody z dodatkiem łyżki oleju...
Wrzucam je partiami na gotująca wodę i czekam aż wypłyną do góry...


Osobiście polecam odgrzewane knedle...takie z poprzedniego dnia ... takie , które stężały w lodówce po pierwszym gotowaniu...takie z patelni...takie lekko zrumienione i posypane cukrem :)

11 komentarzy:

  1. Ciepło u Ciebie i tak przytulnie.
    Kocham takie klimaty.
    A na te knedle to wprosiłabym się z rozkoszą.
    Pyszny widok!

    OdpowiedzUsuń
  2. dzieciaki właśnie dojadają ostatnie sztuki , które zostały po obiedzie...wpadają do kuchni , łapią knedla , moczą go w cukrze i pożerają :):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo podoba mi się,że pokazujesz wszystko krok po kroku. Będę tu zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię knedle ale nigdy jeszcze sama ich nie robiłam bo wydają sie takie pracochłonne;)Leci mi ślinka jak patrze na twoje zdjęcia...ech..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja zawsze myślę tak o pierogach - że to strasznie dużo pracy...

      Usuń
  5. przyznam szczerze - kocham knedle ze śliwkami! :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, knedle moja milosc! A juz od wielu lat nie wykorzystuje jesiennego owocobrania tak, jak powinnam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Knedle to mi się z dzieciństwem kojarzą ;)) Muszę kiedys wypróbować Twój przepis i zrobić takie koniecznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam :) dodanie grysiku do ciasta NAPRAWDĘ działa na korzyść :):)

      Usuń
  8. A tak poza tym: nie chcesz sobie dodać widgetu - obserwujący? łatwiej by było mi do Ciebie wpadać na nowe przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. To moje pierwsze doświadczenie z blogowaniem...o wyrozumiałość proszę :) i o cierpliwość :):)...w wolnej chwili przejrzę wszystkie ustawienia...za sugestie w tej kwestii z góry bardzo dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń