czwartek, 25 kwietnia 2013

lasagne ze szpinakiem





Dziś  LASAGNE ... ale nie tak klasycznie ... tak z fantazją i wielobarwnie  :):)
Do tej fantazji w kuchni zawsze będę Was zachęcać ... 
Komponując danie sięgajcie po Wasze ulubione dodatki ... nie bójcie się eksperymentować :)
Przepis traktujcie jako bazę :)
Dziś BAZĘ będą stanowić  makaronowe płaty lasagne oraz sos beszamelowy ...
a FANTAZJOWAĆ  będziemy ze szpinakiem , serami , parmeńską szynką , suszonymi pomidorami , papryką , porem i cebulą :)


 SOS  (prawie)BESZAMELOWY :

* 30 g masła
* 3 łyżki mąki pszennej
* 3 szklanki mleka 
* 100 g topionego serka
* sól do smaku
* utarta gałka muszkatołowa


Na niewielkim ogniu rozpuszczamy w garnku masło ... dosypujemy mąkę stale mieszając ... po około minucie dolewamy stopniowo mleko ... wrzucamy pokrojony serek topiony i nadal stale mieszając czekamy aż sos zgęstnieje i będzie gładki ... doprawiamy go do smaku solą i świeżo startą gałką muszkatołową ...
 POZOSTAŁE  SKŁADNIKI :

* młody szpinak  /  lub jeśli pora roku wyklucza jego dostępność - liściasty szpinak mrożony / 
w trakcie duszenia szpinak traci bardzo na swojej objętości - do 5 dużych porcji lasagne wykorzystałam około 450 g liści młodego szpinaku 
* olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia
* 1 ząbek czosnku
* 1 papryka czerwona
* 1 papryka żółta 
* 2 cebule
* 1 mały por 
* kilka suszonych pomidorów w zalewie z oleju / powiedzmy -  2 na jedną porcję /
* plastry szynki parmeńskiej / liczmy jeden duży plaster na porcję /
* ulubione sery / ja wykorzystałam ser Lazur złocisty i blue /
* sól do smaku

WYKONANIE :

* cebulę , por i papryki kroimy w kostkę ... na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju rzepakowego z pierwszego tłoczenia i dusimy warzywa przez kilka minut aż staną się szkliste , ale nie całkiem miękkie ... solimy do smaku Z UMIAREM :)
* świeży szpinak myjemy , osuszamy i wrzucamy na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju rzepakowego z pierwszego tłoczenia ... stale mieszamy ... po 2 -3 minutach szpinak jest gotowy ... doprawiamy go odrobiną soli i ząbkiem czosnku rozgniecionym w wyciskarce ...
* szynkę parmeńską kroimy w paski ...
* suszone pomidory   odsączmy z oleju i kroimy na mniejsze kawałki ...

UKŁADANIE  WARSTW :

do przyrządzenia  lasagne potrzebujemy naczynie żaroodporne - 1 duże , lub kilka mniejszych stosownie do wielkości naszego apetytu i ilości biesiadników :)

* na dno żaroodpornego naczynia wlewamy warstwę sosu beszamelowego ... 
* układamy na nim płaty lasagne  ...
* przykrywamy je warstwą duszonych warzyw  ...
* kruszymy na nią sery ...
* układamy paski parmeńskiej szynki ...



* polewamy cienką warstwą sosu beszamelowego ...
* ponownie układamy warstwę z płatów lasagne ...


* na nich kładziemy warstwę szpinaku ...
* układamy suszone pomidory i paski parmeńskiej szynki ...
* znów wszystko polewamy sosem beszamelowym ...
* i kładziemy ostatnią warstwę płatów lasagne ...
* oblewamy je resztą sosu beszamelowego i obsypujemy pokruszonym lub utartym serem ...



* Lasagne wkładamy do nagrzanego do 180 stopni piekarnika i pieczemy 15 - 20 minut ...

 * * *

 Ale nawet taki obiad jak nasz nie zagwarantuje Wam silnej woli jeśli spacerując przez miasto natraficie tak jak my na jarmark  pełen najwspanialszego jadła i najzacniejszych trunków jakie można sobie tylko wymarzyć :):)


A w naszym domu ... w naszym domu nadal trwa sezon na torty :)
i tak do końca czerwca się nam przeciągnie :):)


  

38 komentarzy:

  1. Pyszna lasagne!
    Uwielbiamy i mięsną i jarską.
    Niby zwykły makaron z dodatkami,ale taki z charakterem.
    A jarmarki bardzo lubię.
    Za atmosferę,kolory,produkty...
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo lubię jarmarki - zawsze kicz i sztuka obok siebie , a jednak do siebie psują ... i smaki ... i barwy ... i zawsze coś do odkrycia :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Zniknęła w błyskawicznym tempie :)

      Usuń
  3. świetna!! z szynką nigdy nie próbowałam, ale wyobrażam sobie , że smakowało świetnie
    ale mi narobiłaś apetytu
    bardzo lubię świeży szpinak i te sery tak smacznie wyglądają
    pysznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szynki nie było wiele - nie zdominowała smaku , jedynie fajny akcent nadała :)

      Usuń
  4. Aaaaaabsolutnie wspaniała!:) To "moje" smaki, wszystko co uwielbiam, ale od jakiegoś czasu nie mogę jeść:/ Bo chyba bez beszamelu, makaronu i sera to nie było by to?;)
    A Kraków kusi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Arnika - beszamel w lasagne można zastąpić pesto :)widziałam taki przepis na blogu KWESTIA SMAKU / lasagne ze szparagami i pesto /... co prawda w tym przepisie był też ser , ale to już połowa drogi ku lasagne :)

      Usuń
  5. Lasagne lubią wszyscy, dlatego w naszym często pojawia się na stole. Robiłam już różne wersje. Twoja również szalenie mi odpowiada. Przepycha! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas w domu lasagne każde inne - tak zależnie od zawartości lodówki i kaprysu :)

      Usuń
  6. jaka kolorowa! super!:)
    sto lat dla wszystkich jubilatów/solenizantów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młody jubilat dziękuje za życzenia :)

      Usuń
  7. Kolorowe pyszności! Po takim obiedzie ma się uśmiech od ucha do ucha:]

    OdpowiedzUsuń
  8. lazur złocisty... kocham ten ser!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealne zestawienie smaków, akurat pod mój gust :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lasagne prezentuje się przepysznie. Tort wygląda wspaniale:-). Sto lat dla solenizanta:-)
    Kraków mój kochany, jak ja tęsknię za jego jarmarkami:-), chociaż se na zdjęcia popatrzę:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli już z tęsknoty za Krakowem nie wytrzymasz i go odwiedzisz - DAJ ZNAĆ KONIECZNIE :)

      Usuń
  11. wygląda tak smakowicie! u nas podobnie urodziny za urodzinami- do czerwca!

    OdpowiedzUsuń
  12. Szpinak w takim połączeniu... jestem na tak :)
    No i sto lat dla solenizantów !!

    OdpowiedzUsuń
  13. Też lubię kombinować z klasycznymi przepisami, moim numerem jeden jest ostatnio lasagne z cukinią, jakże delikatna. W Twojej dużo się dzieje pysznych rzeczy, ten ser niebieski musiał jej nadać ciekawy ton. pysznie ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga , widziałam Twoją lasagne z pesto - POEZJA !!!

      Usuń
  14. Bardzo lubię szpinak i podoba mi się taka wersja lasagne:)! Pozdrawiam:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka trochę "lżejsza" wersja niż z mięsem :)

      Usuń
  15. fajna "ścieżka dojścia" do zrobienia lasagne - bardzo podoba mi się

    OdpowiedzUsuń
  16. Nominacja dla Ciebie w Liebster Blog Award. Zapraszam do zabawy: http://www.moje-kulinarne-rozterki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za nominację :)
      Chętnie odpowiem , ale za dni parę :)
      Teraz Pierwsza Komunia najmłodszego syna czas cały mi pochłania :)

      Usuń
  17. Wspaniała lasagna - zwłaszcza ten szpinak przemawia do mnie:-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mówi Ci : ZJEDZ MNIE MARZENKO ! :):)

      Usuń