czwartek, 20 marca 2014

PROTEST OKUPACYJNY RODZICÓW NIEPEŁNOSPRAWNYCH DZIECI I JEGO SPOŁECZNY ODBIÓR



/fot. Sławomir Kamiński/Redakcja Gazeta /
 
W Sejmie trwa protest rodziców niepełnosprawnych dzieci. To protest okupacyjny. Rodzice i ich dzieci koczują na sejmowych korytarzach dzień i noc. 

Co skłania ich do takiej desperacji ?

Głównym postulatem protestujących jest uzawodowienie całodobowej opieki nad ich niepełnosprawnymi dziećmi i przyznanie za nią najniższej pensji krajowej; żądają spełnienia obietnic jakie dał im premier w 2009 roku. 

Czy żądają słusznie ? Oceńcie sami :

* Rodzice, którzy rezygnują z pracy na rzecz opieki nad niepełnosprawnym dzieckiem otrzymują świadczenie pielęgnacyjne w wysokości 620 zł miesięcznie co z założenia ma zastępować opiekunowi dochód. Nie pracują, bo nie mają innego wyjścia. Chore dziecko potrzebuje opieki 24 godziny na dobę 365 dni w roku i rodzicowi nie przysługuje tu żadne prawo do urlopu czy chorobowego; nie przysługuje, bo przecież niepełnosprawna osoba opieki potrzebuje zawsze. 

* Dziecko niepełnosprawne dostaje 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego / zgadnijcie ile godzin rehabilitacji można opłacić z tej kwoty, albo jaki sprzęt rehabilitacyjny można za to kupić :):):) /

* Jeśli rodzinie ze względu na niskie dochody / niższe niż 623 zł na osobę /  przysługuje prawo do zasiłku rodzinnego - przysługuje jej również dodatek do zasiłku rodzinnego na kształcenie i rehabilitację niepełnosprawnego dziecka w wysokości od 60 do 80 zł / zależnie od wieku dziecka /

* Jest jeszcze dodatek dla rodzica w wysokości 200 zł przyznawany w ramach specjalnej pomocy rządowej, ale od niego nie odprowadzane są już składki emerytalne dla rodzica-opiekuna. / Spróbujcie wyliczyć jaką będzie miał w przyszłości emeryturę przy dochodzie w wysokości 620 zł i jaki los go w związku z tym czeka ./

TE DOCHODY MAJĄ WYSTARCZYĆ NA LEKI, NA REHABILITACJĘ, NA EDUKACJĘ SPECJALNA, "NA ŻYCIE", NA WSZYSTKO  NIEPEŁNOSPRAWNEMU DZIECKU I JEGO OPIEKUNOWI !!!
WIERZYCIE, ŻE MOGĄ WYSTARCZYĆ ?
  
***
Dziś pierwszy dzień astronomicznej wiosny i nawet słońce za oknem. Często piszecie do mnie, że wielki optymizm z moich wpisów bije, ale dziś go tu nie odnajdziecie.
Przy porannej kawie przeczytałam kilka artykułów o proteście rodziców niepełnosprawnych dzieci. Wcale nie ukrywam, że jest mi to temat bliski i kilkakrotnie poruszałam już go na blogu. 
Społeczny odbiór takiego protestu bywa różny. Oczywiście wiele osób wyraża swoje poparcie i solidarność z protestującymi, ale nie brakuje też głosów potępienia społecznego dla tych, którzy postanowili walczyć o godne życie dla swoich niepełnosprawnych dzieci i siebie. 
Kim są ci, którzy pozostawiają pod artykułami swoje pełne potępienia komentarze ? Muszę być "dziećmi lepszego Boga" skoro wierzą, że żadne nieszczęście ich nie dosięgnie i ani oni, ani ich bliscy nigdy się nie zestarzeją, nie zachorują i nie będą potrzebowali pomocy innych. Musi tak być skoro pozostawiają w sieci takie jak te komentarze :

~qurt (01:00)
jeśli ktoś decyduje się na podtrzymywanie egzystencji dziecka niezdolnego do samodzielnego życia, to nie ma żadnego tytułu do żądania pomocy podatników. Emocje, nawet pozornie szlachetne nie mogą zastępować logicznego myślenia.

~antek szprycha 2014-03-19 (22:05)
Niech te matki wezmą się za robotę i utrzymuja z nich swoje dzieci. Niestety łatwiej jest wyciągnąć łapki po państwowe i się trochę poużalać. Ja im płodzić tych dzieci nie kazałem. Niech każdy zarabia na siebie, jak spotyka go coś takiego to jego problem nie mój - ja dzieci posiadać nie chcę. Wyciąganie łap po nieswoje pieniądze (z podatków) to łamanie VII i X przykazania (nie pożądaj żadnej rzeczy, która jego jest).


~jaz740 2014-03-19 (21:22)
Narobili kaleków a teraz my musimy ich utrzymywać.Może mamuśki jeszcze dorobią. Nie trzeba będzie pracować.

~Max Mary Jan 2014-03-19 (18:41)
Trzeba się zastanowic,zanim zostanie się ojcem - matką niepełnosprawego dziecka...po to są badania, by stan płodu poznac przed narodzinami,a nie dmuchac babę bez zastanowienia i wyciągac łapę po pieniądze... umiałeś zrobic to teraz zarób i utrzymuj....


~Kazimierz (00:15)
Oglądałem dzisiaj reportaż z tego protestu i trochę mnie mamy zadziwiły. One żądają pokrycia przez państwo (czyli przeze mnie) pełnego kosztu opieki nad ich dziećmi (leki, rehabilitacja, itd.) oraz zapewnienia im oprócz tego dochodów, jak normalnym pracownikom. Gdybym miał nadmiar pieniędzy, to pewnie zgodziłbym się z tym -ale sam mam problem z wykupieniem w aptece swoich leków, dlaczego więc mam ułatwiać to innym? Jeżeli mamusie chcą mieć status pracownika, to niech chętne ukończą odpowiednie kursy, a następnie zorganizują opiekę nad grupą takich dzieci (zgodnie z normami dla zakładów opieki). Można będzie wówczas uważać je za "opiekunki" i płacić za tą opiekę. Pozostałe "zostaną uwolnione" i będą mogły normalnie pracować. Uważam poza tym, że wypowiedź "Anatola" jest może okrutna, ale zawiera dużo prawdy. Jeżeli któraś mama nie wiedziała, co ją czeka, albo jeżeli zdarzył się jakiś wypadek, to trzeba się z tym pogodzić (eutanazji u nas nie ma i dobrze) -jednak rodzenie dzieci z góry "przewidzianych" do życia w kalectwie powinno być karalne, a ich rodzice powinni ponosić pełną odpowiedzialność (finansową również) za stwarzanie takiego stanu.


~ninka 2014-03-19 (18:58)
Ludzie zdrowi, pracują za grosze i żyć jakoś muszą ( jeszcze podatki płacić), wiem, że te matki mają ciężko ale mamy co mamy i nie na wszystko państwo stać.Ośrodki dzienne powstają jak grzyby po deszczu jeszcze trochę i będzie ich więcej niż normalnych przedszkoli a rodzice niepełnosprawnych wymagają coraz więcej i więcej. Każdy chce jak najwięcej tylko skąd brać? zabrali nam pieniądze z ofe bo dziura i co teraz na niepełnosprawnych mają je wydać? ja się nie zgadzam!



~umax 2014-03-19 (18:33)
Niech pełnosprawni oddadzą niepełnosprawnym w geście szlachetnej miłości, współczucia i braterstwa wszystko co posiadają.... Przecież największe ich szczęście polega na tym, że są zdrowi i mają możliwość na innych pracować. To największa satysfakcja i to powinno im wystarczyć...

~jur 2014-03-19 (22:07)
sorry,ale trzeba było robić badania w ciąży,a jak jesteś katolikiem i nie uznajesz aborcji to do kościoła po zapomoge

~szyper 2014-03-19 (19:39)
po 37 latach pracy listonosz przynosi mi emeryturę w kwocie 1068 zł . a Ci siedzą w domu i po za chodzeniem do PCPR-u , PCK , MOPS-u oraz różnych kościelnych fundacji i wyłudzaniu pieniędzy oraz paczek nic innego nie robią Dlaczego nie zmusza się ich by podjęli jakąś pracę i sami ponosili koszty utrzymania swoich dzieci ??


~xas 2014-03-19 (19:46)
wszyscy wyciągają ręce do państwa i krzyczą daj , a skąd na to wszystko brac jak tyle ludzi nie pracuje albo pracuje na czarno nie placąc podatkow.Państwo to my.Przecież dostają na swoje niepelnosprawne dzieci zasilki ale im ciągle malo.

~Oozy (01:41)
Prawda jest brutalna - dzieci-rośliny nie powinny się nawet urodzić i jest to możliwe przy obecnym poziomie technik medycznych. Etycznie na pewno wątpliwe jest rodzenie potworków i żądanie od społeczeństwa pieniędzy na podtrzymywanie ich życia. Natomiast osoby niepełnosprawne powinny znaleźć państwową pomoc w postaci programów integracji, tak, by w jak największym stopniu żyły samodzielnie.


Dyzio marzyciel 2014-03-19 (18:40)
Trzeba było się przebadać przed ciążą mamuśko jedna z drugą a nie rodzić na potęgę ku uciesze kleru


~Anna 2014-03-19 (19:00)
PODATNICY MAJĄ ROBIĆ NA WASZE DZIECI?CO ŻEŚCIE ZROBILI TO MACIE.

~OLaaa 2014-03-19 (19:41)
Ja tez chcę siedzieć w domu i by państwo (tz. wy wszyscy ) płacili mi za wychowywanie moich dwóch córek

~waldomoro 2014-03-19 (18:20)
Rodzice niepełnosprawnego dziecka powinni mieć zapewnioną dożywotnią rentę, bezpłatna opiekę lekarską i stałą opiekę pielęgniarską, bezpłatne wczasy i sanatoria, na które mogliby wyjeżdżać całą rodziną w celu wzmacniania rodzinnych więzi. Także dzieci powinny mieć bezpłatną dochodzącą guwernantkę, aby nie trzeba było ich dowozić do szkoły. Oczywiście bezpłatne podręczniki, odzież i żywność, to sprawa oczywista, nie mówiąc już o bezpłatnych lekach, środkach terapii, dostępie do Internetu, telefonach komórkowych z nieograniczonym limitem rozmów, maksymalnym nieodpłatnym pakietem programów TV... Czy o czymś jeszcze zapomniałem? Aha, przystosowane dla niepełnosprawnych darmowe mieszkania z zasobów komunalnych remontowane nieodpłatnie raz na dwa lata i bezzwrotna pożyczka na zakup samochodu... Proszę zatem ministra finansów o zwiększenie podatku dochodowego do 85% na ten cel. Większość tu dyskutujących zapewne nie ma nic przeciwko temu, prawda?


~Pulchny 2014-03-19 (19:33)
Ja też chcę zawodu ojca i męża i dziadka. Nie jestem gorszy.


~Marta 2014-03-19 (10:35)
Wszyscy tylko protestuja - wypad, wiesniaki z Warszawy - protestujecie sobie pod PGRami na wsi, albo we wlasnych miastach. Placicie podatki w stolicy? jak nie TO WONT protestowac na swoich zadupiach. Ludzie ktorzy mieszkaja w stolicy i placa tu podatki chca spokojnie poruszac sie po miescie i, szczerze, mamy w nosie, wasze problemy. Adresatem waszych protestow sa SAMORZADY, nie Bogu ducha winni mieszkancy stolicy, ktorym przez dni chcecie miasto blokowac.


~amen 2014-03-19 (11:38)
to wina kleru płód uszkodzony płód wyskrobany i po temacie

~mk 2014-03-19 (11:29)
jedno jest tylko zastrzeżenie-jeśli są świadczenia to sprawdzać na jaki cel są przeznaczone. często dotyczą patologii i w pomijalnym zakresie są wydatkowane na chore dziecko. idą na papieroski, piwko wódę...a wysokość-cóż--jest beznadziejnie niska. ale...skąd maja być wyższe jeśli przeciętne wynagrodzenie na rękę jest...poniżej 2tyś zł...


~NIECH ŻYJE POLSKA! 2014-03-19 (11:20)
Czemu moje dzieci - zdrowe, mądre, ładne - nie dostają kasy? Nie ma to jak promować zespół downa... Jak głupi, to klasę ma małą, kilkuosobową... Specjalne pomoce i środki dydaktyczne... Jak dzieci mądre to nic im nie potrzeba... Państwo promuje głupków, czego mamy potem dowód po urzędach!


43 komentarze:

  1. tych idiotów z komentarzy, oby takie nieszczęście nie dosięgło, źle im nie życzę, ale karma wraca

    te zasiłki to paranoja, najgorsze jest życie ze świadomością, że kto się tym dzieckiem zajmie, jak rodziców zabraknie. Nasze państwo ma na wszystko, na jakieś tęcze, na jakieś niepotrzebne nikomu eventy itd tylko nie na swoich obywateli, tak było i zapewne będzie, niezależnie od ekipy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu niestety muszę się z Tobą zgodzić. Niezależnie od ekipy rządzącej najczęściej kończy się na niespełnionych obietnicach polityków.

      Strach o to jaki los czeka niepełnosprawne dziecko jest dla rodzica najtrudniejszy.

      Usuń
  2. W tamtym roku Kamysz zabrał wszystko opiekunom dorosłych ON i dał podwyżkę rodzicom. I pomimo wyroku TK, że zabrał im to bezprawnie kasy do dzisiaj nie oddał. Rodzice dzieci mają po 820 miesięcznie za opiekę, a dorosłych nie mają nic. Media jak zwykle przedstawiają problem nieobiektywnie. Starsi do piachu tylko dzieci się liczą - tak myślą media.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To co mówisz nie jest prawdą.
      "Część opiekunów osób niepełnosprawnych straciła prawo do świadczeń w lipcu zeszłego roku wskutek nowelizacji ustawy o świadczeniach rodzinnych z grudnia 2012 r. Zgodnie z nią świadczenie pielęgnacyjne przysługuje tylko niepracującym rodzicom i najbliższym krewnym osób niepełnosprawnych, gdy niepełnosprawność powstała przed osiągnięciem dorosłości (do 18. roku życia lub 25. roku życia - w przypadku osób uczących się). Natomiast wcześniej świadczenie mogli pobierać także krewni osób niepełnosprawnych, gdy niepełnosprawność powstała po 25. roku życia, a więc np. dzieci lub wnuki niepełnosprawnych rodziców.
      Teraz dla tej grupy osób przeznaczony jest specjalny zasiłek opiekuńczy w wysokości 520 zł, przy czym przysługuje on tylko wtedy, gdy łączny dochód dwóch rodzin - osoby sprawującej opiekę oraz osoby wymagającej opieki - nie przekroczy, w przeliczeniu na osobę, ustawowego limitu."

      Usuń
    2. Czy swoim komentarzem sugerujesz, że powinni odebrać świadczenia wszystkim ? :)

      Usuń
    3. Jest prawdą, że zabrali to niezgdnie z konstytucją, a tzw. zasady specjalnego zasiłku dla opiekunów dorosłych ON są tak wyśróbowane, że prawie nikt tego zasiłku nie dostał. Po pierwsze musi być zrezygnowanie z pracy na piśmie na rzecz opieki i nie może dochód na osobę przekrac 623 zł. A że osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności mają na ogół 1300 renty to zawsze przekroczy, a więc zasiłek nalezy się opiekunom ON z niższym stopniem niepełnosprawności, czyli niższą rentą.'
      Jeśli myślisz, że da się wyżyć z 1300 zł dwóm osobom, z których jedna jest poważnie chora to się mylisz.

      Usuń
    4. Nie, uważam, tak jak TK, że powinno być dla wszystkich, a nie tylko dla jednej grupy. Wartościowanie ON ze względu na wiek już jest w Trybunale i czekamy na wyrok, a odebranie praw nabytych (najpierw świadczenie opiekunom dorosłych ON przyznali a potem im zabrali już zakwestionował TK i kazał im pozwracać). Odbieranie praw nabytych jest niekonstytucyjne, ale Kamysz nic sobie z tego wyroku nie robi.

      Usuń
    5. Proszę bardzo
      http://www.obserwatorkonstytucyjny.pl/video/wyrok-trybunalu-konstytucyjnego-w-sprawie-k-2713-z-dnia-5-grudnia-2013/

      No chyba, że uważasz, że wyroki Trybunału nie mają znaczenia i że Kamysz zrobił wszystko tak, jak trzeba. Do dzisiaj wyroku nie zrealizował.

      Usuń
    6. Jeden z moich synów jest niepełnosprawny.

      JA NIE TEORETYZUJĘ :) Jeden z moich synów ma sprzężoną niepełnosprawność / autyzm i upośledzenie w stopniu znacznym /.
      I moje dziecko nie ma przyznanej renty w podanej przez Ciebie wysokości.

      Usuń
    7. Dlatego też uważam, że dzieciom niepełnosprawnym należą się renty (mają je dopiero po 18 roku życia, ale stanowczo za mało), ale opiekunom dorosłych również za swój trud coś się należy. Nie mówię, że tyle samo, ale żeby zabierać im wszystko i kazać żyć za ochłapy z renty?
      Wyrok TK zapadł, że rząd ma im zwrócić po 520 zł (to mniej niż za opiekę mają rodzice i słusznie, bo dzieci renty nie mają), ale w tym kraju wszyscy mają to w dupie. Liczy się tylko to co media powiedzą.
      No, ale jak widzę dla Ciebie Trybunał nie ma żadnego znaczenia, więc nie mamy o czym rozmawiać;)

      Usuń
    8. Z tej krótkiej wymiany poglądów z Tobą jeden wniosek mi się nasuwa.
      Atakujesz mnie wychodząc z założenia, że to podwyżka świadczeń dla opiekunów niepełnosprawnych dzieci odbiera środki dla pozostałych opiekunów osób niepełnosprawnych.
      DLACZEGO ZAMIAST TEGO NIE SZUKASZ SPOSOBU NA ZJEDNOCZENIE CAŁEGO ŚRODOWISKA OPIEKUNÓW OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH ? To miałoby sens, a atak na kogoś kto nagłośnia sprawę to jedynie strata czasu i energii.

      Usuń
    9. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego sprawi, że nieprawnie odebrane świadczenia zostaną przywrócone.
      W szukaniu winnych po stronie niepełnosprawnych dzieci i ich opiekunów sensu naprawdę nie widzę.

      Usuń
    10. To mnie źle zrozumiałaś. Atakuję rząd za to, że zabrał jednym opiekunom kosztem drugich, a powinien zabrać sobie. To, że dał podwyżkę rodzicom popieram, należy im się, ale nie popieram zabierania opiekunom dorosłych ON, żeby dać Wam. Powinien zabrać sobie z premii;) Nie twierdzę też że nie powinien dawać Wam podwyżek, bo powinien, ale również powinien oddać tym opiekom którym niekonstytucyjnie zabrał kasę po 520 zł miesięcznie, nie więcej. Aż do czasu zapowiadanej przyszłorocznej wspólnej ustawy dla wszystkich opiekunów, względem stopnia niesamodzielności ich podopiecznych.
      No i rzecz jasna powinien dać renty dzieciom niepełnosprawnych dostosowane do stopnia ich niepełnosprawności, a nie lat pracy, bo to nie Chiny i wiadomo, że dziecko które się chore urodziło lat pracy mieć nie będzie.

      Usuń
    11. Potrzebne są przepisy prawa, które w sposób równy traktują wszystkie osoby niepełnosprawne / te małoletnie i pełnoletnie / oraz ich opiekunów,
      a świadczenia powinny być stosowne do stopnia niepełnosprawności i wysokości dochodów rodziny.

      Wzajemne oskarżanie się do niczego nie prowadzi, a już na pewno nie zaowocuje poprawą sytuacji samych zainteresowanych.

      Usuń
    12. Oczywiście, że tak. Tylko do tego potrzeba dobrego systemu, a jak wiadomo my żyjemy w postkomunie, w której rząd zabija (tak, nie boję się użyć tego słowa) zarówno dzieci, jak i dorosłych niepełnosprawnych, wbrew prawu europejskiemu. Prawie każdy z nas będzie kiedyś stary, każdemu może się przydarzyć jakiś wypadek. Każdy z nas może mieć dziecko niepełnosprawne. Więc już teraz powinniśmy wywalczyć sobie i naszym pociechom opiekę na przyszłe lata.

      Usuń
    13. Nie, nie przywrócą bezprawnie odebranych świadczeń - już ogłosili, że kasy im brakuje (dokładnie pół miliarda). Więc poszkodowani nie mają na co czekać. Jak mówiłam - mamy postkomunę, w której wyroki TK są ignorowane.

      Usuń
    14. Okazało się więc, że w poglądach na temat świadczeń dla osób niepełnosprawnych i ich opiekunów aż tak bardzo się nie różnimy ;)

      O tym, że nikt nie jest wolny od kaprysów losu pisałam już na blogu wielokrotnie i teksty te nie dotyczyły wyłącznie niepełnosprawnych dzieci - http://ankawell.blogspot.com/p/blog-page_10.html

      Ja nadal wierzę, że żyjemy w państwie prawa i że prawo nie krzywdzące nikogo zostanie wprowadzone w życie.

      Usuń
    15. A wyliczenia dochodu dla dorosłej osoby niepełnosprawnej i jej opiekuna przekraczają dochód jaki otrzymuje niepełnosprawne dziecko i jego opiekun nawet wtedy gdy opiekunowi dorosłej osoby niepełnosprawnej przestaje przysługiwać świadczenie pielęgnacyjne czy specjalny zasiłek opiekuńczy.

      / oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że wysokość renty bywa różna i że sytuację każdej z osób niepełnosprawnych należy rozpatrywać indywidualnie /

      Usuń
    16. Yhym, a zarobki drygiego rodzica to co nie liczą się? Tu się liczą a u rodzin dzieci nie? Myślisz tylko w jedną stronę.

      Usuń
    17. Mylisz się.
      Nie myślę w jedną stronę.
      Mam trójkę dzieci. Nasze dochody rozkładają się na więcej członków rodziny, podobnie zresztą sytuacja wygląda w rodzinach które opiekują się dorosła osobą niepełnosprawną :)

      Wyliczenie o jakim rozmawialiśmy z Buffy brało pod uwagę jedynie jedną osobę niepełnosprawna, jej opiekuna i ich wspólny dochód. Dotyczyło też konkretnej sytuacji - konkretnej wysokości renty jaką osobie niepełnosprawnej przysługuje.

      WIĘC NIE UOGÓLNIAJ PROSZĘ :)

      Usuń
    18. Wyliczenie z ustawy nie dotyka tylko os. niepeł. i jej opiekuna ale wszystkich członków zameldowanych w ich domu. Tak samo powinno to działać o rodzin dzici niepeł. Też niech biorą pod uwagę zarobki wszystkich zameldowanych. mam ciotkę co bierze świadczenie na chore dziecko, a jej mąż zarabia ponad 3000 zł i podatnik ma im jeszcze płacić? z powodzeniem utrzymają się z jego wypłaty.

      Usuń
    19. Spójrz anonimowy czytelniku na ten problem biorąc pod uwagę rodzica samotnie wychowującego niepełnosprawne dziecko, a takich rodziców jest wielu lub samotną osobę opiekująca się niepełnosprawnym członkiem rodziny i wtedy dopiero oceniaj.

      Usuń
    20. O samotnych nic nie mówię im się należy. mówię o tych co to drugi rodzic zarabia krocie i jakoś tego pod uwagę nikt nie bierze. ty wytykasz dorosłym niepeł. 1300 renty a nie widzisz rodzin chorych dzieci których członkowie zarabiaja o wiele więcej. patrz na wszystkich którzy jakiś dochód mają.

      Usuń
    21. Dlatego też anonimowy czytelniku w rozmowie z Buffy podkreślałam konieczność stworzenia przepisów prawa, które przyznawanie świadczeń warunkowałyby stopniem niepełnosprawności i wysokością dochodów.

      Usuń
    22. Najpierw przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem to co pisałam powyżej, a dopiero potem się do tego odnoś :)

      Usuń
    23. Anonimowy czytelniku, ja nikomu renty nie wypominam. Podkreślam jedynie fakt dramatycznej sytuacji finansowej w jakiej znajdują się rodziny zajmujące się osobą niepełnosprawna.

      Usuń
  3. Tylko siąść i płakać:( wstyd mi za moich rodaków:( tak jak mówi Ola-karma wraca!!!
    Trzymam kciuki za rodziców, oby udało im się coś wywalczyć
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wiedzę powinniście uzupełnić, bo powielacie propagandę mediów;)
    http://lewica.pl/blog/bakalarczyk/28939/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powielam niczyjej propagandy. Piszę opierając się na własnych doświadczeniach.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeczytałem wszystkie komentarze. Posty osób, które są przeciwne zwiększeniu pomocy dla niepełnosprawnych są żenujące. Chcę zauważyć, że wy osoby, które nie macie doświadczenia z takimi dziećmi nie jesteście nawet w stanie sobie wyobrazić, co oznacza opiekować się dzieckiem, które nie zdaję sobie sprawy z tego co robi, z tego co się wokół dzieje. Nie krytykuje waszych wypowiedzi, każdy ma swoje zdania, lecz apeluję o to, aby ten kto nie ma najmniejszego pojęcia o owych sprawach, nie powinien się tutaj wypowiadać. Owszem to wasze podatki, lecz to nic nie zmieni, będzie płacić tyle samo, a innym osobom pomożecie. Jeżeli ktoś się nie zgadza z moją wypowiedzią, proszę o odpowiedź...Pozdrawiam wszystkich, który mieli styczność z osobami niepełnosprawnymi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak pijesz do mnie to przeczytaj jeszcze raz, bo nigdzie nie napisałam, że kasa opiekunom się nie należy
      Mój cytat: (czytaj powoli i uważnie)
      "To, że dał podwyżkę rodzicom popieram, należy im się, ale nie popieram zabierania opiekunom dorosłych ON, żeby dać Wam. Powinien zabrać sobie z premii;) Nie twierdzę też że nie powinien dawać Wam podwyżek, bo powinien, ale również powinien oddać tym opiekom którym niekonstytucyjnie zabrał kasę po 520 zł miesięcznie, nie więcej. Aż do czasu zapowiadanej przyszłorocznej wspólnej ustawy dla wszystkich opiekunów, względem stopnia niesamodzielności ich podopiecznych.
      No i rzecz jasna powinien dać renty dzieciom niepełnosprawnych dostosowane do stopnia ich niepełnosprawności, a nie lat pracy, bo to nie Chiny i wiadomo, że dziecko które się chore urodziło lat pracy mieć nie będzie."

      Usuń
    2. Swoją wypowiedzią kierowałem się do ogółu. Jeżeli takie dzieci miałyby choć wizyty za darmo, to już byłby duży + W obecnej sytuacji, takie dzieci muszą jeździć do lekarza czasem i 2,3 razy w tygodniu, nawet te 50km do szpitala specjalistycznego w którym wizyta kosztuje 100zł. Do tego leki, lista leków refundowanych robi się jak waluta, skacze co chwilę. Za same leki opiekunowie ze swojego "wynagrodzenia" wydają połowę, lub całość - nie tyczy się wszystkich.

      Usuń
  7. Mnie nie musisz tłumaczyć, ile kosztuje niepełnosprawność w tak dzikim kraju jak Polska - ja to doskonale wiem.
    Dodaj do tego koszty rehabilitacji, sprzętu itp. i nic tylko trzeba się zadłużać, bo rząd na chorych oszczędza:/

    OdpowiedzUsuń
  8. jestem przerażona komentarzami z sieci, które przytoczyłaś, nie wiem skąd w ludziach tyle podłości ....
    nie znam akurat nikogo, kto opiekuje się dzieckiem niepełnosprawnym, ale protest w 100% popieram, trzymam kciuki za rodziców i ich dzieci

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetoczyłam tendencyjnie. Tak dla kontrastu pomiędzy nieszczęściem i desperacją z niej wynikającą a znieczulicą społeczną.
      Przeważająca część ludzi wzrusza się widząc czyjeś chore dziecko, ale gdy uświadamia sobie, że miałaby ponieść część kosztów jego leczenia - to budzi się w nich opór : dlaczego ja ? ja mam też swoje ważne potrzeby...w skrajnych przypadkach ten opór przybiera właśnie taką formę jak w zacytowanych przeze mnie wypowiedziach.

      Usuń
  9. Boże mój, powiem to samo co Marta: przerażenie ogarnia czytając komentarze z sieci...
    Nie znam się na Konstytucji i ustawach, ale wiem jak jest za zachodnią granicą: zupełnie inaczej niż u nas. U nas niepełnosprawni zarówno dorośli jak i dzieci są po prostu dyskryminowani !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze ktoś powie, że nie możemy porównywać się do bogatych państw, bo nas nie stać na pomoc socjalną jaką one zapewniają.
      Ludzi niepełnosprawnych na polskich ulicach jest mniej, bo te ulice tworzą dla nich bariery nie do pokonania, bo nie mieli dostępu do rehabilitacji czy sprzętu rehabilitacyjnego, który by te ulice przed nimi otworzył.To się oczywiście zmienia na korzyść w ostatnich latach, ale ponieważ na polskich ulicach widać znacznie mniej osób niepełnosprawnych, więc wiele ludzi żyje w przeświadczeniu, że ten problem nie istnieje skoro go nie widać. Ludzie nie są przyzwyczajeni do widoku niepełnosprawnych osób i jednocześnie nie zdają sobie sprawy jak wielkie są potrzeby tych osób / podkreślmy, że chodzi tu o potrzeby podstawowe pozwalające na normalne życie i funkcjonowanie w społeczeństwie /

      Usuń
  10. Nie doczytałam przytoczonych przez Ciebie komentarzy pod artykułem. Nie dałam rady, są straszne.
    Wstyd mi za rodzaj ludzki:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można by powiedzieć, że są to skrajne wypowiedzi, ale niestety wyrażają opinie wcale nie małej części społeczeństwa.

      Usuń
  11. Skąd w ludziach tyle jadu??? Ciekawe ile z tych osób poradziłoby sobie jakby znalazły się na miejscu tych Rodziców.... Jaka praca??? Do pracy chodzi się na 8 godzin przez 5 dni w tygodniu, ma się dni wolne, wakacje.... Zajmowanie się niepełnosprawnym dzieckiem to zdecydowanie coś więcej... Nie każdy dałby sobie radę .... i do tego te śmiesznie małe pieniądze... Czy ludzie serca nie mają, że są tak mało wrażliwi na innych ????

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem w szoku!!! Jak można być tak bezdusznym! Ciekawe co ci wszyscy, co tak krytykują rodziców, zrobili, jeśli chodziło by o nich. Jak by się czuli, gdyby to oni byli niepełnosprawni. Pamiętaj człowieku: JUTRO MOŻESZ MIEC WYPADEK SAMOCHODOWY i też STAĆ SIĘ NIEPEŁNOSPRAWNY. A co jak dożyjesz 90 lat, ale będziesz schorowany? PYTAM SIĘ! Sama jestem pełnosprawna i na szczęście w mojej rodzinie nie ma problemu niepełnosprawności, ale w życiu bym nie mogła napisać takich bzdur!!! Że chore dziecko to trzeba je zabić? Przed urodzeniem? NIe każde upośledzenie można wykryć przed narodzinami, to co - rodzice mają zabić swoje dziecko? Koniec świata jest blisko, jak czyta się komentarze większości...

    OdpowiedzUsuń