wtorek, 27 maja 2014

Jak chronić skórę przed słońcem ?

Gdy o poranku budzi mnie zadziorny promień słońca i spać dłużej nie pozwala przez chwile mam ochotę przegonić go niczym natrętną muchę. Szybko jednak irytacja mi mija. Nastrój mi się automatycznie poprawia. Nawet kawa w bezchmurny poranek wydaję się zbędna. W słoneczny dzień żaden chaos poranka mi nie straszny :) I nie ma w tym nic dziwnego. Światło słoneczne ma zbawienny wpływ na naszą psychikę i układ nerwowy. Aktywuje też w naszej skórze syntezę niezbędnej naszemu organizmowi witaminy D, pobudza przemianę materii, pomaga w leczeniu niektórych chorób dermatologicznych. Coś dla duszy i coś dla ciała chciałoby się rzec i kolejne wymieniać korzyści.

Ale słońce ma też swoje drugie, groźne dla nas oblicze. Zarówno pozytywny jak i negatywny wpływ słońca związany jest z emitowanym przez nie promieniowaniem UVA i UVB.

Dzięki promieniowaniu UVB nasza skóra zaczyna produkować witaminę D, opala się na piękny kolor ( to tzw późna opalenizna ), ale również z jego powodu ulega oparzeniom słonecznym. To promieniowanie nie przenika przez okienną szybę, ale przenika przez wodę o czym nie możemy zapominać podczas kąpieli w morzu, jeziorze czy na otwartym basenie. W wodzie nie odczuwamy gorących promieni słonecznych, ale one nadal mogą poparzyć naszą skórę.

Promieniowanie UVA jest groźniejsze i głębiej przenika poprzez warstwy naszej skóry. Wywołuje jej zaczerwienienie ( to tzw opalenizna natychmiastowa ). Odpowiada również za posłoneczne starzenie się skóry niszcząc włókna elastyny i kolagenu w efekcie czego nasza skóra traci swą jędrność i powstają zmarszczki. Jest też odpowiedzialne za większość wywoływanych światłem słonecznym polekowych reakcje alergicznych, pppękaniu drobnych naczynek krwionośnych i powstaniu przebarwienia posłoneczne na skórze. Promieniowanie UVA może również uszkadzać materiał genetyczny w naszej skórze powodując powstawanie zmian nowotworowych w tym również czerniaka. Przed promieniowaniem UVA nie chroni nas szyba okienna ani samochodowa, jesteśmy wiec na nie narażeni w znacznie większym stopniu. 


Natężenie promieniowania UVA i UVB  zależy od szerokości geograficznej, kąta padania promieni słonecznych, wysokości nad poziomem morza, odbicia od wody, śniegu lub chmur oraz od zanieczyszczenia środowiska. Nasza skóra może ulec poparzeniu słonecznemu nawet w mglisty dzień. Słońce bywa bardzo zdradliwe. Mogliśmy się już o tym przekonać wielokrotnie podczas rejsów pod żaglami czy wypraw w góry.



Oczywistym jest, że przed słońcem schować się nie możemy. I wcale nie chcę namawiać was byście z jego uroków korzystać przestali. W kontaktach ze słońcem słowo klucz to UMIAR.
Przestrzeganie kilku zasad ( nikt nie powiedział, że prostych ) pomoże wam uchronić się przed szkodliwym działaniem promieniowania UVA i UVB :

1. Pomiędzy godziną 11 i 14 lepiej nie wylegujcie się na plaży, a jeśli musicie przebywać w tych godzinach w pełnym słońcu - to pamiętajcie o okularach przeciwsłonecznych z filtrem UV czy nakryciu głowy. Dla zdrowej osoby w miesiącach od czerwca do września w godzinach okołopołudniowych bezpieczne jest przebywanie na słońcu bez ochrony przez zaledwie 15 minut. Niewykonalne, prawda ? Musimy się więc przed słońcem chronić.

2. Może was zaskoczę, ale przeciętna tkanina bawełniana zatrzymuje zaledwie 20-30 %  promieniowania ultrafioletowego. Ubranie wcale nie chroni nas przed słońcem w takim stopniu jakiego się spodziewamy !

.
3.Dieta nie wystarczy jako ochrona przed promieniowaniem słonecznym, ale dobrze skomponowana może wspomóc naturalne siły obronne organizmu przez dostarczenie mu ważnych dla zdrowia skóry składników odżywczych. Warto więc jeść :

* Pomarańczowe oraz czerwone warzywa i owoce
Witamina A pobudza wzrost i odnowę uszkodzonych tkanek i wpływa korzystnie na stan skóry. Wybierajmy wiec kolorowe owoce i warzywa, które są jej dobrym źródłem. Sięgajcie po morele, brzoskwinie, czerwone jabłka, marchew paprykę - zawierają beta-karoten ( karotenoid ), który w organizmie  przetwarzany jest w witaminę A.  Pomarańczowe i czerwone warzywa zawierają również likopen ( naturalny barwnik roślinny, karotenoid ) pomagający zwalczać wolne rodniki powstające w skórze pod wpływem promieniowania UV. Bogatym źródłem likopenu są pomidory, arbuz, czerwone grapefruity.

* Warzywa z rodziny krzyżowych -  jarmuż, brokuły, brukselkę, kalafior. Zawierają mnóstwo antyoksydantów zwalczających wolne rodniki powstające w naszej skórze pod wpływem nadmiernej jej ekspozycji na słońce.
Warzywa z rodziny krzyżowych to bogate źródło sulforafanu.
Sulforafan (SFN) jest naturalnym izotiocyjanianem występującym głównie w brokułach. Badania prowadzone w ostatnich latach wskazują na wielokierunkowe oddziaływanie
związku, przemawiające za możliwością jego wykorzystania w profilaktyce i leczeniu chorób nowotworowych.
Sulforafan zwiększa zdolność skóry do ochrony przed rakiem.


* Produkty zawierające polifenole. Należą do nich :
  • warzywa i owoce
  • zielona i czarna herbata
  • winogrona
  • jagody
  • gorzka czekolada i kakao
Największe stężenie polifenoli występuje zwykle w skórce owoców.
Związki polifenolowe w organizmie hamują rozwój wolnych rodników. Wolne rodniki niszczą strukturę ludzkiego DNA, powodując jego mutacje. Polifenole działają profilaktycznie i leczniczo.

 * Produkty bogate w kwasy tłuszczowe Omega-3 i witaminę E
Ich źródłem są tłuste ryby, skorupiaki, oleje roślinne, orzechy, nasiona, jajka, awokado. Mają silne działanie przeciwzapalne.

* Zielone warzywa i zioła. "Zielenina" pełna jest antyoksydantów, polifenoli i karotenoidów. To silna broń w walce z negatywnymi skutkami oddziaływania promieniowania UV na naszą skórę. Jedzcie jak najwięcej zielonej pietruszki, botwiny, szpinaku; nie żałujcie sobie bazylii, szałwii, rozmarynu.

4.Stosujcie kremy z ochronnym filtrem SPF

Szukając informacji o kremach chroniących naszą skórę przed promieniowaniem UVA i UVB spotkałam się z Moniką Janas i Martą Mizerą z KRAKOWSKIEGO BIURA REGIONALNEGO ORIFLAME Opowiedziały mi o tym, w jaki sposób należy wybierać kremy ochronne.

Wybierając produkty ochronne musimy wziąć pod uwagę kilka czynników : wiek, karnacje, warunki klimatyczne, wysokość nad poziomem morza, szerokość geograficzna na której się znajdujemy.

Większość producentów kosmetyków umieszcza na opakowaniu skrót SPF (ang. Sun Protection Factor) lub IP (franc. Indice de Protection) - oznacza to, że kosmetyk chroni przed promieniowaniem UVB. To jednak nie wystarczy. Bardziej szkodliwe jest promieniowanie UVA, które działa podstępnie, bo niewidocznie. Ważne jest, by na opakowaniu danego kosmetyku była informacja, że chroni zarówno przed promieniowaniem UVB, jak i UVA. Preparaty chroniące wyłącznie przed promieniowaniem UVB znacznie wydłużają podany na opakowaniu bezpieczny czas przebywania na słońcu, powodując jednocześnie większe narażanie skóry na równie szkodliwe promieniowanie UVA ! Najlepiej wybrać taki preparat, na którego opakowaniu podana jest informacja, w jakim stopniu zabezpiecza on zarówno przed promieniowaniem UVA, jak i UVB. Przykładowo, przeciętny preparat z SPF 15, 30 czy nawet 50 tylko w 20 proc. chroni przed promieniowaniem UVA. Według informacji podanych mi przez przedstawicielki krakowskiego Biura Regionalnego ORIFLAME  - aby ustalić jak długo dany filtr w kosmetykach firmy Oriflame chroni przed promieniowaniem UVA należy podzielić przez 2 wartość SPF podaną na opakowaniu produktu. 
Wartość wskaźnika SPF określa w przybliżeniu czas, w którym nasza skóra będzie chroniona przed słońcem.
Przy załozeniu, że bezpieczny czas przebywania na słońcu bez ochrony to 15 minut - to oznaczenie SPF30 oznacza, że na słońcu możemy bezpiecznie przebywać przez 450 minut (15 X 30 = 450 ). Jest to oczywiście wartość teoretyczna. Musimy pamiętać o tym, że część preparatu spłynie z naszej skóry wraz z potem, zostanie zmyta podczas wodnych kąpieli lub zostanie starta. Nie wszystkie preparaty są wodoodporne i nie wszystkie działają natychmiast po rozprowadzeniu ich na skórze. Zawsze należy czytać uważnie informacje zawarte na opakowaniu.

Wybór kremu ochronnego zależy również od naszego fenotypu skóry ( czyli od naszej karnacji ) :

  • Typ I - włosy rude lub blond, jasne oczy, piegi, skóra na słońcu mocno czerwienieje. Bezpieczny czas opalania bez ochrony to zaledwie 3 do 5 minut. Zalecany filtr - SPF 25 do 50
  • Typ II - włosy ciemny blond, jasne oczy i skóra, piegi, również częste oparzenia słoneczne. Bezpieczny czas opalania bez ochrony to 5-10 minut. Zalecany filtr - to także SPF 25 do 50
  • Typ III - jasna skóra, jasne lub ciemne oczy, włosy brązowe lub ciemny blond. Zalecany krem z faktorem SPF 25 do 30.
  • Typ IV - skóra normalna, ciemne oczy i włosy.Bezpieczny czas opalania bez ochrony to 10-15 minut. Zalecany krem z faktorem  SPF 20.
  • Typ V - lekko śniada karnacja, brązowe włosy, ciemne oczy. Zalecany krem z faktorem SPF 10 do15.
  • Typ VI - śniada cera, ciemne włosy i oczy. Bezpieczny czas opalania bez ochrony to 15-30 minut. Zalecany krem z faktorem SPF 10.
W najnowszym katalogu Oriflame, który ma dziś swoją premierę, na stronach 22-25 odnajdziecie duży wybór produktów do i po opalaniu oraz kremów z filtrem ochronnym, a jeśli lubicie gadżety - na pewno zainteresuje was bransoletka, która pod wpływem promieniowania zmienia swój kolor z białego na fioletowy informując o poziomie promieniowania UV które na nas oddziałuje.


 KATALOG MOŻECIE OBEJRZEĆ NA TEJ STRONIE !

Znajdziecie w nim również krem BB z filtrem SPF 30 w bardzo atrakcyjnej cenie :)

***

Już wkrótce na blogu pojawi się poradnik : MAKIJAŻ KROK PO KROKU :)




























NA WSZYSTKIE WASZE PYTANIA ZWIĄZANE Z KOSMETYKAMI CHRONIĄCYMI SKÓRĘ PRZED SŁOŃCEM ZNAJDZIECIE ODPOWIEDZ POD TYM ADRESEM : 

Biuro Regionalne Oriflame U.A. Kraków
Monika Janas
os.Kalinowe 12B
31-813 Kraków
tel. 665 242 889

7 komentarzy:

  1. Fajny post. Na czasie. :)
    A ja mam białą skórę, bardzo ciemne włosy i ciemne oczy. :P Nie mieszczę się w żadnym typie ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo jesteś wyjątkowa :):)

      Najważniejszy jest kolor skóry. Im naturalny kolor skóry jest jaśniejszy, tym potrzebny jest wyższy filtr SPF do jej ochrony.

      Usuń
    2. Haha, no tak ;)))

      Tak, używam zwykle 30, a miewałam też 50. Nogi, nawet gdy posmarowane słabszym filtrem nie opalają mi się raczej. :/ Cóż począć. ;))

      Usuń
  2. Ja mam bardzo jasną skórę i zawsze używam filtra od 30 do 50, inaczej spiekam się na czerwono :(
    Lato jest fajne tylko ze słońcem naprawdę muszę uważać (a wiele osób tego nie rozumie i namawiają mnie do opalania)...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słońce bywa zdradliwe.
      Właśnie jesteśmy w Tatrach i zdobywamy szczyty ( uwielbiam góry o tej porze roku ) i choć nie mam szczególnie wrażliwej skóry doświadczenie nauczyło mnie, że choć to nie pełnia lata to wybierając się w wysokie partie górskie nie mogę o kremie z filtrem zapominać. Brak ochrony zawsze skutkuje podrażnieniem skóry.

      Usuń
  3. Fajnie, ze wspomniałaś o warzywach. W sumie wiem, że mają antyoksydanty, ale nie pomyślałam, żeby latem jeść ich więcej. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  4. od jakiegos czasu stosuje luteine na oczy i przypadkiem dowiedzialam sie tez ze ma ona dzialanie fotoochronne, a wiec chroni przed promieniami slonecznymi. Nie wiedzialam ze mam takie 2w1, a na wakacje bylo jak znalazl. W tym roku akurat slonce dopisalo az za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń