piątek, 25 lipca 2014

PRAGA - PRZEWODNIK SUBIEKTYWNY

Praga to zachwycające miasto; po zmroku wręcz magiczne. Jarosław Sejfert, czeski pisarz i laureat literackiej nagrody Nobla pisał : " Praga to sen, z którego nie sposób się obudzić". Niech się wam ten sen przyśni . Przyjedzcie tu i sami zobaczcie jak różne i zaskakujące oblicza ma to miasto. Praga to nie tylko Praski Zamek, Złota Uliczka, czy słynny zegar Orloj wiszący na Ratuszu Staromiejskim. Praga to również dzielnica Žižkov, czy kontrowersyjne rzeźby Davida Černego ( nie sposób o nich nie wspomnieć, bo wszędzie się na nie trafia w tym mieście ). Warto trochę zboczyć z głównych szlaków dla turystów i zobaczyć więcej.
O każdym z miejsc, które wam pokażę można, a właściwie należałoby osobny artykuł napisać. O tych najbardziej znanych nie będę się rozpisywać, bo w każdym przewodniku o nich przeczytacie. O niektórych obowiązkowych punktach każdej z wycieczek po Pradze świadomie nie wspomnę uważając, że są miejsca od nich ciekawsze ( tak jest na przykład z Muzeum Kafki, w którym nie ma ani jednego przedmiot, który by kiedyś do niego należał ).  

PLAC WACŁAWA 
To pewnie tu zaczyna się większość wycieczek po Pradze. Imponujący bulwar miejski z mnóstwem drogich sklepów, restauracji, hoteli i budek ze smażonym serem w bułce. Z powodu różnicy wysokości góruje nad nim budynek Muzeum Narodowego ( z powodu remontu do 2015 roku jest niedostępne dla zwiedzających; część ekspozycji można obecnie podziwiać na ul. Vinohradskiej 1). 


Przed budynkiem Muzeum Narodowego stoi majestatyczny Pomnik św. Wacława, ale aby poczuć jaką naturę mają Czesi i jaki jest ich stosunek do siebie samych warto udać się do LUCERNY - najstarszego pasażu handlowego w Pradze by zobaczyć inny pomnik św. Wacława. Wejście do Lucerny znajdziecie na ulicy Štěpanskiej lub Vodičkovej. Pasaż ten otwarty jest do pierwszej w nocy - można wiec odwiedzić go w trakcie nocnego spaceru po Pradze.
Plastikowy pomnik, dzieło rzeźbiarza Davida Černego. Tu symbol narodowy, św. Wacław na zdechłym koniu. Nikt się nie przejmuje; ''jedzie się dalej". Przyznacie, że to trochę inna wizja artystyczna. Inna, ale bardzo charakterystyczna dla Czech. Tutaj nie ma tematów tabu; "Czesi nie są przewrażliwieni na punkcie honoru i czci". W tym kraju artysta może uczcić wejście do Unii Europejski lejąc na własne państwo. W niewielu krajach taka artystyczna prowokacja jest akceptowana, a w Pradze na Małej Stranie, na ulicy Cihelná 2b stoi upamiętniający to wydarzenie pomnik "SIKAJĄCY"  Dawida Černego. Dwóch mężczyzn stoi w basenie o kształcie Republiki Czeskiej i oddaje mocz pisząc na wodzie napis Praga. 



Zmierzając od Placu Wacława do Runku Staromiejskiego koniecznie zerkajcie w górę.

Nad ulicą Husovą na Starym Mieście wisi człowiek trzymający się wystającego z dachu pręta. Powiem wam, że całkiem realistycznie to wygląda :) To postać Zygmunta Freuda. Sytuacja w jakiej się znajduje skontrastowana z jego obojętnym wyrazem twarzy ma być syntezą naszej epoki. To kolejne dzieło rzeźbiarza Davida Černego. „Wisielec” zawisł już w kilku miejscach świata. Taka rzeźba wędrowna. Gdy wisiał w USA wywołał niemałe zamieszanie wśród strażaków i policjantów, gdyż wzięto go za prawdziwego samobójcę.




POCZĄTEK DROGI KRÓLEWSKIEJ
 piętnastowieczna Brama Prochowa





 
RYNEK STAROMIEJSKI 
Historyczny plac miejski na Starym Mieście. Znajduje się między Placem Wacława i Mostem Karola. Na zdjęciu widok z wieży Ratusza Staromiejskiego. Na wieżę wyjedziecie windą - każdy wiec może skorzystać z okazji podziwiania praskiej starówki. Korzystajcie, bo na wieżę Katedry św. Wita trzeba już wspinać się po bardzo długich i krętych schodach.

 

XV-to wieczny astronomiczny Zegar Orloj na wieży Ratusza Staromiejskiego. O każdej pełnej godzinie zbierają się pod nim tłumy turystów chcących zobaczyć poruszające się figury zegara.

Widok na barokowy Kościół św. Mikołaja na rynku Staromiejskim.

Gotycki Kościół Najświętszej Marii Panny.


Pomnik Jana Husa.




MOST KAROLA
Przed wiekami biegła tędy Doga Królewska. Zdobi go 30 barokowych rzeźb świętych. 
Niemal o każdej porze dnia i nocy jest oblegany przez turystów.



Widok z Mostu Karola na brzeg Wełtawy i Zamek Praski.

WYSPA KAMPA
Mówią o tej wyspie "Praska Wenecja" z powodu grupy kamienic usytuowanych bezpośrednio nad wodą pomiędzy Mostem Karola a ujściem  Čertovki do Wełtawy. Dostać się na nią można bezpośrednio z Mostu Karola lub z Małej Strany. 


MUR LENNONA NA KAMPIE

W 1980 roku pojawił się na nim pierwszy obraz Lennona. Od tej pory stale pokrywają go nowe graffiti.



Koło młyńskie - pozostałość po jednym z trzech młynów na Kampie- młynie Wielkiego Przeora. Młyn działał do II Wojny Światowej.

Raczkujące bobasy na Kampie autorstwa Davida Černego (to ten kontrowersyjny artysta od konia zwisającego głową w dół ).



ZAMEK PRASKI
Prowadzą na niego długie schody. Warto je pokonać, bo widok z nich jest zachwycający. Oczywiście na Zamek można również wygodnie dojechać od drugiej jego strony :) 



KATEDRA ŚW. WITA
To trzynawowa katedra z gotyckim sklepieniem sieciowym. Ma 124 m długości i 60 m wysokości. Jej budowa trwała sześć wieków (1344 - 1929). Zachwyca bogactwem gotyckich przepór i detali. Do wnętrza katedry światło wpada poprzez 13 barwnych witraży tworząc niepowtarzalną atmosferę.


Widok z wieży Katedry św.Wita.

Widok na Bazylikę św. Jerzego - romański kościół z barokowa fasadą. To jedna z najstarszych zachowanych budowli sakralnych w Pradze.




 ZŁOTA ULICZKA

Jedno z najbardziej znanych miejsc w Pradze. Zawsze pełne turystów. Maleńkie, urocze domki. Za drzwiami każdego z nich kryje się ciekawa ekspozycja lub sklepik z pamiątkami. Pierwsze piętro połączono tworząc wystawę broni, ubrań i zbroi.


MAŁA STRANA

To przepiękna dzielnica Pragi. Do 1784 roku była samodzielnym miastem leżącym u stóp Praskiego Zamku.Tę dzielnicę trzeba zwiedzać pieszo uliczkę po uliczce tak, by w pełni móc zobaczyć jej piękno chłonąć niepowtarzalną atmosferę.






 Pałac i ogród Wallensteina na Małej Stranie. Miejsce niezwykłe; prawdziwa oaza zieleni ukryta pomiędzy ulicami miasta.
Jeden z jego murów zdobi imitacją nacieków skalnych. Jej widok budzi trudny do opisania niepokój. 
 


Widok na Most Karola i Wełtawę.
JOSEFOV 
Dawne Żydowskie Miasto.
Najważniejszymi jego pamiątkami są synagogi. 
Gotycka Synagoga Staronowa uważana jest za najstarszą czynną bożnicę w Europie Środkowej i drugą najstarszą na świecie. W Synagodze Klausowej, Synagodze Maisela i Synagodze Hiszpańskiej można oglądać ekspozycje Muzeum Żydowskiego.
Wyjątkowo silne emocje wywołuje zwiedzanie Starego Cmentarza Żydowskiego. Najstarsze nagrobki mają około 500 lat. 

Na zdjęciu - SYNAGOGA KLAUSOWA.



WYSZEHRAD - dawny ogród królewski


 Katedra św. Piotra i Pawła w Wyszehradzie.

CMENTARZ WYSZEHRADZKI
Naprawdę warto go zwiedzić.



TAŃCZĄCY DOM

Wśród neobarokowych budynków nad brzegiem Wełtawy  przy Jiraskuv  moście stoi niezwykły dom  - „TAŃCZĄCY DOM”. Jego dwie wieże przypominają parę w tańcu. Prażanie  widzą w nim Freda Astaire’a i Ginger Rogers. Zaprojektował  go Frank Gahry; pod koniec lat 90-tych jeden z najbardziej wziętych architektów świata. Jego rodzina ma polskie korzenie i swego czasu Frank Gahry chciał za darmo zaprojektować coś dla Warszawy. Niestety ówczesne władze miasta nie wyraziły na to zgody. Wielka szkoda. 


POMNIK OFIAR KOMUNIZMU 
Przy ulicy Ujezd u podnóża wzgórza Petrin stoi pomnik, którego nie można pominąć zwiedzając Pragę. To POMNIK OFIAR KOMUNIZMU zaprojektowany przez Olbrama  Zoubka. Przedstawia nagiego mężczyznę, który na kolejnych schodach, niczym z upływem czasu i pod wpływem doświadczeń życiowych „znika” stając się strzępem człowieka. Pomnik zrobił na nas wielkie wrażenie. Jest niezwykle sugestywny. Warto go zobaczyć i w dzień i nocą, kiedy jest podświetlony.



WZGÓRZE PETRIN

Na zielone wzgórze Petrin można wyjechać kolejką. Kursuje ona do późnych godzin nocnych. W połowie trasy jest przystanek, na którym warto wysiąść by po zmroku podziwiać oświetlony nocą Zamek Praski.  Na wzgórzu wśród ogrodów wznosi się wieża widokowa tzw. „ eiffelówka”. Sama w sobie może jest z lekka kiczowata, ale widok na miasto jest stad piękny. Obok wieży kusi turystów labirynt luster i komnata krzywych zwierciadeł – zajrzyjcie tam, bo fajnie czasem spojrzeć na siebie z innej perspektywy :)
Wzgórze najpiękniej wygląda wiosną, gdy na jego zboczach rozkwitną w sadach owocowe drzewa.




DZIELNICA ŽIŽKOV


Gdy już poczujecie przesyt „Złotą Pragą” i całym turystycznym centrum wybierzcie się na zwiedzanie dzielnicy Žižkov. Tu już nie będzie tak cukierkowo pięknie. Do 1922 roku było to oddzielne miasto- miasto robotników i biedaków. Piwiarni tu mnóstwo (tylko na ulicy Bořivojovej jest ich ponad dwadzieścia ) ale nie przypominają tych, które na Starym Mieście wabią turystów; tu przychodzą miejscowi.  Jeśli nie wiecie jak tu trafić – kierujcie się na widoczną niemal z każdego punktu w Pradze WIEŻĘ TELEWIZYJNĄ, zwaną przez mieszkańców miasta wiertarką. Ma 216 metrów wysokości. Stanęła na starym, XVII-to wiecznym cmentarzu żydowskim, który prawie w całości zlikwidowano pozostawiając zaledwie mały jego fragment w rogu placu ( od 2001 roku można go zwiedzać ). W czasach okupacji niemieckiej cmentarz ten był jedynym publicznym miejscem do którego mieli prawo wstępu prascy Żydzi.

Z architektonicznego punktu widzenia wieżą telewizyjną trudno się zachwycić, więc wspomniany już wcześniej rzeźbiarz David Černý wzbogacił ją o postacie 10 raczkujących niemowląt. Z urody są do dupy podobne; i to całkiem dosłownie ! Podpowiem wam - na ich twarzach widnieją płaskorzeźby kodów kreskowych i to one nadają im ten charakterystyczny wyraz. Miały przyozdabiać Wieżę Telewizyjna tylko przez rok, ale tak się spodobały, że wolą prażan zostały tu na stałe.

Widok na Pragę z Wieży Telewizyjnej jest naprawdę imponujący. Przy dobrej pogodzie sięga nawet 100 kilometrów. !


W dzielnicy Žižkov, na ul. U Božích bojovníků 3, jest kultowa gospoda –„ U Vystřeleného oka". Warto ją odwiedzić . Atmosfera nad kuflem piwa ciężka od dymu, a  w ubikacjach nad pisuarami prawdziwie unikatowe udogodnienie dla gości - opieradła do wsparcia pijanej głowy .
„ U Vystřeleného oka" znajdziecie kartę w języku polskim, a w niej prawdziwe perełki : „huj w occie” (tłumacz musiał być po niejednym piwie; przytoczyłam oryginalna pisownię) Jeśli sami byście na to nie wpadli – są to marynowane serdelki :):):)

 ***


Do Pragi możecie przyjechać własnym samochodem, ale najwygodniej poruszać się po niej metrem. Jeżdżenie własnym samochodem podczas zwiedzania miasta to absolutna strata czasu, pieniędzy i nerwów.
Wybierając hotel również sprawdźcie czy zapewnia miejsca parkingowe dla swoich gości.

PAMIĘTAJCIE - PRAGĘ NAJLEPIEJ ZWIEDZA SIĘ PIESZO ! Pieszo i w wygodnych butach :) Drogie panie, wszechobecna na ulicach praska kostka brukowa i eleganckie szpilki źle się komponują.
Czechy to liberalny kraj. Jako pamiątki z Pragi możecie przywieść sobie całkiem legalnie ABSYNT i  WÓDKĘ Z KONOPI ( z marihuany ). Sprzedawcy w monopolowych sklepikach już przy wejściu proponują je turystom.

Chcąc sztukę poznać, że tak powiem dogłębnie - trzeba czasem  wspiąć się wysoko i zajrzeć tam, gdzie wzrok nie sięga :)
Podwórko Galerii Futura na ul. Holečkovej 49.  
Kolejne rzeźby Davida Černego jakie można zobaczyć w Pradze. Już bardziej dosłownie artysta nie mógł wyrazić swojego osobistego stosunku do prezydenta Klausa i Milana Knižaka dyrektora Galerii Narodowej - ma ich dosłownie i w przenośni w dupie.

10 komentarzy:

  1. 2 lata temu byłam w Pradze i zakochałam się w tym miejscu. Miło było powspominać oglądając te zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przepiękne zdjęcia, opis świetny, jakbym znowu tam była. Dzięki. Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się odwiedzić to magiczne miejsce....

    OdpowiedzUsuń
  4. Aniu, kawał serca włożyłaś w ten post! Na pewno do niego wrócę jesienią kiedy to planujemy weekendowy wypad do Pragi :) Mam nadzieję, że uda się wyjechać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiele z tych miejsc widziałam, niestety po dwóch dniach miałam spuchnięte nogi, choć szpilek nie miałam:) niestety nikt mnie nie uprzedził, że tam tyle kostki brukowej:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniu, genialna relacja! Aż zapragnęłam spakować walizkę i jechać do Pragi, natychmiast! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Aniu, dzięki Tobie moglam znowu być w Pradze:-) Chyba ze 20 lat minęło od mojej wizyty. Pamiętam przy Wełtawie pomiędzy mostem Karola i drugim, którego nazwy nie była rybna restauracja i tam jadłam grillowanego karpia - do dzisiaj pamiętam jego smak:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pierwsze zdjęcie to Čurající fontána - czyli sikający. Jest to dzieło autorstwa Davda Cernego. Robi zawsze duże wrażenie na osobach pojawiających się po raz pierwszy Pradze. Turyści zawsze tam trafiają spacerując po Małej Stronie, ponieważ instalacja znajduje się obok Muzeum Franza Kafki.

    OdpowiedzUsuń
  9. a ja ma takie pytanie, bo szukam i szukam i nie mogę znaleźć - szukam fajnych, godnych polecenia miejsc na śniadanie w Pradze, obiady i kolacje mam już sprawdzone. tylko ze śniadaniem problem. PB zajeżdża do Pragi o 5 rano i po odwiedzinach u Karola (most mam na myśli), a przed dalszym zwiedzaniem chciałoby się coś zjeść, i to niekoniecznie w McDonaldzie.
    może jakaś propozycja?

    OdpowiedzUsuń
  10. najlepszy wpis o pradze jaki udało mi się znaleźć w necie... super

    OdpowiedzUsuń