wtorek, 30 czerwca 2015

LUBIĘ NA OSTRO - SAŁATKA Z MAKARONEM RYŻOWYM

Lubimy na ostro i różnorodnie.
Ta sałatka jest właśnie taka - pikantna i wielobarwna; pełna smaków i aromatów. Ta wielobarwność niesie z sobą bogactwo wartości odżywczych; każdy kolor to inne witaminy i minerały zawarte w warzywach.



Staramy się mało solić. Nadmiar spożywanej soli może prowadzić do : nadciśnienia tętniczego, udaru mózgu, miażdżycy, chorób nerek, nowotworów żołądka, cukrzycy typu II, otyłości, chorób układu nerwowego. Światowa Organizacja Zdrowia dopuszcza dla zdrowego człowieka 5 g soli dziennie (to około jedna mała łyżeczka), ale przeciętny Polak używa aż 10-15 g soli dziennie i robi to czasem nieświadomie, bo sól dodawana jest do wszystkiego od pieczywa, wędlin, serów, kiszonek na słodyczach i przyprawach kończąc.
W zwykłej soli kuchennej brakuje w składzie  równowagi pomiędzy sodem i potasem. Taka równowaga odgrywa bardzo ważną rolę w koordynowaniu pracy naszego układu sercowo-naczyniowego. Dlatego jeżeli już solimy, to wybierajmy sól morską jodowaną z dodatkiem pierwiastków (potas, magnez). W trosce o nasz układ krążenia wybraliśmy sól morską Sante o obniżonej zawartości sodu z potasem i magnezem. Powstaje on w procesie odparowania wody morskiej. Ma dodatkową zaletę - nie zawiera antyzbrylacza - żelazocyjanku potasu, który zapobiega zlepianiu się ziarenek soli i jest do niej powszechnie dodawany. SANTE do soli morskich dodało magnez, który pełni istotną rolę w utrzymywaniu sypkiej konsystencji ziarenek. Używając soli morskiej SANTE ograniczamy ilość spożytego sodu, a zwiększamy innych pierwiastków tj. magnezu, potasu. Redukcja zawartości szkodliwego w dużych ilościach sodu oraz równoważący jego negatywne działanie potas przyczyniają się do zaprowadzenia stanu równowagi w organizmie między tymi pierwiastkami.
PIKANTNA SAŁATKA Z MAKARONEM RYŻOWYM

składniki :

* makaron ryżowy wstążki 200 g
* 2 młode marchewki
* 1/2 małej kalarepy
* 1/2 czerwonej papryki
* 1/2 zielonej papryki
* 1/2 żółtej papryki
* 100 g zielonego groszku
* 200 g bobu
* 2 dorodne cebule dymki
* sól morska Sante o obniżonej zawartości sodu do gotowania makaronu i bobu

sos :

* 4 łyżki oleju rzepakowego z pierwszego tłoczenia
* sok wyciśnięty z 1 limonki 
* 1 łyżka octu jabłkowego
* świeży imbir - 4 cm kawałek
* 2 łyżki miodu spadziowego
* 2 ząbki czosnku
* 1 - 2 papryczki chili (zależnie od jej ostrości)
* sól morska Sante o obniżonej zawartości sodu do smaku
* pieprz kolorowy grubo mielony - sporo
* pół pęczka natki pietruszki


wykonanie:

Przygotowujemy sos:  

Do salaterki wlewamy olej, sok z limonki, ocet jabłkowy, miód; dodajemy imbir starty na tarle o najmniejszych oczkach i czosnek zmiażdżony w wyciskarce. Papryczki chili bardzo drobno kroimy. Do sosu dodajemy posiekaną natkę pietruszki, grubo zmielony kolorowy pieprz i sól morską Sante o obniżonej zawartości soli. Wszystkie składniki bardzo dokładnie mieszamy używając do tego kuchennej trzepaczki.

Przygotowanie warzyw : 
* Papryki, obraną kalarepę i marchewki kroimy w cieniutkie julienne (technika krojenia warzyw polegająca na pokrojeniu produktu na długie, cienkie i równe słupki o długości ok. 5 cm; siekamy je "na zapałkę")
* Cebulki kroimy w piórka, a wyrastający z nich szczypior siekamy.
* Pokrojone warzywa przekładamy do sosu i pozostawiamy je w nim na minimum 20 minut do zamarynowania.

* Zielony groszek i bób gotujemy w lekko osolonej wodzie ( o tej porze roku, gdy warzywa są młode zajmie to 5 minut od zagotowania). Bób obieramy ze skórki.

Makaron :
Makaron przygotowujemy według wskazówek zawartych na opakowaniu - zalewamy go wrzącą wodą, dosypujemy niewielką ilość soli morskiej Sante o obniżonej zawartości sodu i pozostawiamy pod przykryciem na kilka minut. Gotowy makaron przelewamy zimną wodą.

Do makaronu dodajemy ugotowany zielony groszek i obrany bób. Dodajemy warzywa razem z sosem, w którym się marynowały; dokładnie mieszamy i gotowe :)
Pikantną sałatkę z makaronem ryżowym podajemy jako samodzielne danie np na przystawkę lub jako dodatek do dania głównego - u nas z KURCZAKIEM W PIKANTNEJ PANIERCE Z MASŁA ORZECHOWEGO.



5 komentarzy:

  1. WoW ale smakowicie wygląda :). Normalnie głodny się zrobiłem chyba sobie coś takiego zrobię na kolację dzisiaj dzięki za pomysł !

    OdpowiedzUsuń
  2. Spróbowałam zrobić, mąż byl zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze lepiej smakuje :)

    OdpowiedzUsuń