wtorek, 8 listopada 2016

ZUPOWY DETOKS KONKURS DLA CZYTELNIKOW I RECENZJA KSIĄŻKI URSZULI MIJAKOSKIEJ I MONIKI STACHURY

zupowy detoks, recenzja ksiazki, zupy, detoks, souping, zycie od kuchni

 HASŁO NA DZIŚ: POWRÓĆMY DO ZUP!
Jaki jest klucz do młodości, zdrowia i wymarzonej sylwetki? Według Urszuli Mijakoskiej i Moniki Stachury, autorek książki "ZUPOWY DETOKS" odpowiedz jest prostsza niż sadzicie - to powrót do zup!
Zupy doskonale wpisują się w polską tradycję kulinarną i jednocześnie są zgodne z najnowszymi trendami dietetycznymi (na całym świecie wciąż przybywa entuzjastów soupingu). Detoks opar­ty na spo­ży­wa­niu zup oczysz­cza i jed­no­cze­śnie odży­wia peł­no­war­to­ścio­wy­mi skład­ni­ka­mi. Posił­ki natu­ral­nie sty­mu­lu­ją i zmniej­sza­ją stan zapal­ny orga­ni­zmu, zwięk­sza­jąc meta­bo­li­zm.


KONKURS  Z NAGRODAMI:
Na czytelników naszego bloga czekają do wygrania 2 egzemplarze książki "ZUPOWY DETOKS" autorstwa Urszuli Mijakoskiej i Moniki Stachury. Zadanie konkursowe jest bardzo proste. Aby otrzymać książkę wystarczy, że odpowiecie na jedno, proste pytanie.


zupowy detoks, detoks, zupy, warzywa na zupe, warzywa, zycie od kuchni

Z KSIĄŻKI "ZUPOWY DETOKS" DOWIESZ SIĘ:
* czy potrzebujesz oczyszczenia organizmu
* co jest najpoważniejszym źródłem toksyn
* jaka żywność ma właściwości oczyszczające
* co przyczynia się do zmniejszenia odporności organizmu
* o konieczności współdziałania filarów oczyszczania: świadomości, aktywności fizycznej i zdrowego odżywiania 


Nigdy nie jest za późno aby o siebie zadbać, aby zmienić coś na lepsze w swoim życiu, zadbać o swoje zdrowie, dobre samopoczucie i ładny wygląd.
Książka "ZUPOWY DETOKS" dedykowana jest wszystkim, którzy za sprawą prawidłowego, zdrowego sposobu odżywiania chcą oczyścić swój organizm z nadmiaru toksyn, zachować zdrowie, energię, dobre samopoczucie i humor. Detoks to proces który łączy w sobie oczyszczanie organizmu (usunięcie z niego toksyn) z odżywianiem go (dostarczaniem mu składników odżywczych). W naszej strefie klimatycznej dieta oparta na zupach jest idealnym rozwiązaniem do przeprowadzenia detoksu. Detoks koktajlowy czy sokowy nie zawsze dobrze sprawdza się w naszym klimacie gdyż ma właściwości wychładzające; natomiast zupy przygotowane z sezonowych składników mogą zależnie od pory roku mieć właściwości rozgrzewające lub chłodzące.  Autorki książki "ZUPOWY DETOKS" przedstawiają nam łatwe i szybkie w wykonaniu ciekawe i różnorodne przepisy na zupy oparte na sezonowych, ekologicznych warzywach, ziołach, grzybach, dobrych tłuszczach (maśle ghee lub nierafinowanej, tłoczonej na zimno oliwie z oliwek), bezglutenowych zbożach (kaszy jaglanej, kaszy gryczanej, amarantusie, quinoa, kukurydzy i brązowym ryżu). Rozpuszczone w nich składniki odżywcze są łatwo przyswajalne przez organizm. Zupy wzmacniają, nawadniają, wspomagają metabolizm. Mają działanie odżywcze, oczyszczające, uspokajające, witalizujące. Detoks oparty na zupach przygotowanych na bazie warzyw i bezglutenowych kasz ma odkwaszające działanie na nasz organizm. 

zupowy detoks, konkurs, nagrody, ksiazka, detoks, buraki, zycie od kuchni

Naprawdę warto mieć tę książkę w swojej biblioteczce i na co dzień korzystać z rad jej autorek. Znajdziecie w niej propozycje zup oczyszczających na 4 pory roku (wraz z przepisami) i innych zalecanych posiłków sezonowych oraz gotowy siedmiodniowy program detoksykacji. W trakcie detoksu autorki książki zalecają wykluczenie z diety glutenu, białka zwierzęcego, cukru i produktów zawierających kofeinę (kawy, herbaty, kakao). "ZUPOWY DETOKS" ma stać się wstępem do naszej przemiany, która poskutkuje spadkiem nadmiernych kilogramów, dobrym zdrowiem i samopoczuciem. Urszula Mijakoska i Monika Stachura nie traktują detoksu jako jednorazowego zrywu, ale jako proces długofalowy.
Detoks zupowy ma być wstępem do przemiany, która poskutkuje nie tylko spadkiem wagi, ale przede wszystkim zdrowiem i dobrym samopoczuciem.

Czytaj więcej na http://kobieta.interia.pl/zycie-i-styl/news-zupowy-detoks-urszula-mijakoska-monika-stachura,nId,2289611#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

zupowy detoks, recenzja, konkurs, warzywa, zupa, zycie od kuchni

ZADANIE KONKURSOWE :
Zmotywujcie innych do jedzenia zup. Zainspirujcie ich. W komentarzu pod tym artykułem napiszcie dlaczego lubicie jeść zupy. Możecie również podać przepisy na swoje ulubione zupy pamiętając o podstawowych zaleceniach autorek książki "ZUPOWY DETOKS" lub wysłać nam ich zdjęcie na adres: ankawell@gmail.com (nie jest to warunek konieczny do wzięcia udziału w konkursie). Przesłane przez was zdjęcia zostaną zamieszczone w albumie utworzonym na fanpagu bloga ŻYCIE OD KUCHNI na FB. Warunek - muszą to być zdjęcia waszego autorstwa.

zupowy detoks, detoks, konkurs, recebzja, ksiazka, zycie od kuchni, warzywa


AUTORKI KSIĄŻKI "ZUPOWY DETOKS":
Urszula Mijakoska – coach, superwizor, trener, dietetyk; twórca idei i programu Diet Coaching, współwłaścicielka Instytutu Świadomego Rozwoju, założycielka pierwszej w Polsce szkoły Diet Coachingu, akredytowanej przez Izbę Coachingu, współpracuje z Uniwersytetem Łódzkim, autorka książki "Diet Coaching. Pierwsza polska książka o świadomym odżywianiu się" i współautorka książki o zajadaniu stresu - "Stres na detoksie".

Monika Stachura – dziennikarz, redaktor, od kilku lat związana z Portalem Zwierciadlo.pl, wcześniej pracowała m.in. przy projektach historii mówionej oraz w prasie edukacyjnej dla młodzieży. Współautorka książki "Stres na detoksie".
 
zupowy detoks, setoks, zupy, recenzja, konkurs, warzywa

REGULAMIN KONKURSU :

1. Organizatorem konkursu jesteśmy my : Anna i Piotr, autorzy bloga ŻYCIE OD KUCHNI.
2. Konkurs trwa od 08.11.2016 do 20.11.2016 do godz. 24.00

3. W konkursie są 2 równorzędne nagrody - książki "ZUPOWY DETOKS" autorstwa Urszuli Mijakoskiej i Moniki Stachury

4. Nagrody powędrują do autorów 2 najciekawszych komentarzy.

5. Zwycięzców wespół w zespół wybieramy my : Anna i Piotr. Od naszej decyzji nie będzie odwołania. 

6. W konkursie może wziąć udział każdy, z wyjątkiem członków naszej rodziny i nadesłać maksymalnie trzy komentarze konkursowe.

7. Aby wziąć udział w konkursie musicie w komentarzu pod tym artykułem opisać dlaczego lubicie jeść zupy. Jeśli chcecie możecie również dołączyć do swojego komentarza przepisy na swoje ulubione zupy pamiętając o podstawowych zaleceniach autorek książki "ZUPOWY DETOKS" lub wysłać nam ich zdjęcie na adres: ankawell@gmail.com (nie jest to warunek konieczny do wzięcia udziału w konkursie). Przesłane przez was zdjęcia zostaną zamieszczone w albumie utworzonym na fanpagu bloga ŻYCIE OD KUCHNI na FB. Warunek - muszą to być zdjęcia waszego autorstwa.
8. Polubienie fanpagu bloga ŻYCIE OD KUCHNI nie jest warunkiem koniecznym do wzięcia udziału w konkursie, ale oczywiście będzie nam bardzo miło jeśli to zrobicie. Nie liczcie jednak z tego powodu na fory.
9. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu w ciągu 2 dni od zakończenia konkursu. 

10. Laureaci zobowiązani są przesłać swoje dane adresowe potrzebne do wysyłki w ciągu 7 dni kalendarzowych od dnia, w którym zostaną podane wyniki konkursu na adres ankawell@gmail.com -  po tym czasie nagroda zostanie przyznana innej osobie. Wysyłka nagrody tylko w granicach RP.

11. Dodanie komentarza pod tym wpisem oznacza akceptację powyższego regulaminu.


zypowy detoks

Tytuł: „Zupowy detoks” 
Autorzy: Urszula Mijakoska, Monika Stachura
Data premiery: 12 października 2016
Wydawnictwo: Muza SA

Oprawa: miękka
Ilość stron: 256

4 komentarze:

  1. Właśnie zastanawiałam się nad zakupem tej książki, zapowiada się mega ciekawie! Chętnie biorę udział w konkursie :)

    Najbardziej na świecie kocham zupy krem - pomidorową, brokułową, dyniową. MNIAM! Zupy są zdrowe, smaczne i szybkie w przygotowaniu. Uwielbiam je, bo robi się je bardzo szybko. Inną zaletą jest właśnie to o czym już napisaliście, zupy są idealne na każdą porę roku, a teraz jesienią i zimą odpowiednio przygotowane są mega rozgrzewające, że żadne śniegi nie są nam straszne. Mam swoje ulubione zupy i znajdziecie je tu: https://goo.gl/P47J6E Jak raz się spróbuje, nie chce się przestać. Podoba mi się ten nowy trend - soupingu :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zupy gościły w moim domu od dawna. Najbardziej pamiętam smaki dzieciństwa, czyli np. przepyszną czerninę przygotowywaną przez moją babcię, czy też krupnik mojej mamy z wkładką w postaci żołądków. Do dzisiaj myśląc o zupach czuję ich smaki z przeszłości i staram się je odtworzyć w mojej kuchni. Niewątpliwymi zaletami zup jest to, że można je szybko odgrzać, zapełniają głodny brzuszek na dłużej i rozpieszczają nasze podniebienia. Maja tylko jedna wadę: zbyt szybko znikają z garnka :(

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie w domu zupa to podstawa, zawsze na obiad musi być zupa. Bardzo lubię jeść zupy, a dlatego że:

    - są łatwe w przygotowaniu,
    - jest prze ogromna wodza pomysłów w ich przygotowaniu,
    - każdy znajdzie coś dla siebie,
    - jedząc zupy jesteśmy zdrowsi,
    - dostarczamy wiele witamin, mikroelementów a także błonnika,
    - możemy robić je bardziej sycące lub dietetyczne,
    - możemy się nimi leczyć: jak to babcia moja powtarzała i powtarza do dziś moja mama "jedz rosołek, jedz on zdrowy jest - zaraz Ci przeziębienie przejdzie w mig "
    - możemy je jeść o każdej porze dnia jak i porze roku,
    - możemy przyrządzać rozgrzewając na jesień i zimę a także chłodzące jak chłodniki na wiosnę i lato,
    - dostępność różnorodności warzyw jak i owoców dostarcza ogromna ilość pomysłów na przyrządzanie zup,
    - mamy zupy tradycyjne jak i nowe - nowoczesne

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego uwielbiam zupy? Bo oszczędzam czas i zdrowie,
    gotując je oraz jedząc. A że mam wiele na głowie,
    to każdą minutę cenię i ostrożnie je roztrwaniam.
    Zupy sprzyjają mi, toteż sporo zwykle ich pochłaniam.
    Szybkie, pyszne i sycące, pełne ciekawych składników,
    dobrze doprawione, ciepłe - a ja - szczęśliwa w wyniku!
    No i jeszcze kwestia kasy - nie zawsze mam dość funduszy
    by głód mięsiwem obficie zaspokoić oraz skruszyć.
    Zupa to ta tańsza opcja - a przecież smaczna szalenie!
    Ze względu na te zalety zupy kocham, pichcę, cenię! :D

    A mój ulubiony przepis na szybką zupę to...

    MARCHWINKA czyli pikantny i szybki krem marchewkowy

    Składniki na 2 porcje:

    250 g posiekanej drobno marchewki
    2 łyżki oliwy
    1/2 posiekanej drobno cebuli
    2 ząbki czosnku
    1/2 łyżeczki chili w proszku
    350 ml bulionu warzywnego z kostki
    przyprawy: bazylia, oregano, szczypta soli, pieprz ziołowy

    Przygotowanie:

    Oliwę podgrzewamy w garnku, a następnie przez 3 minuty delikatnie i na małym ogniu podsmażamy na niej cebulę i czosnek.
    Dorzucamy marchew i chili, dusimy przez około 5 minut, od czasu do czasu mieszając.
    Wlewamy do garnka przygotowany bulion z kostki, przykrywamy i w ten sposób gotujemy około 20 minut, do zmięknięcia marchewki (jeśli marchew jest starsza, trwa to dłużej, jeśli młoda - 20 minut to wystarczający czas).
    Przyprawiamy i, używając blendera, miksujemy całość na krem.

    Zupę można podawać bez dodatków, można też do niej dodać grzanki lub makaron.
    Robi się ją szybko i bez kłopotów, a smakuje doskonale - aksamitnie, pikantnie, nieco słodko - jak skondensowane marchewkowe słońce! :)

    SMACZNEGO!

    OdpowiedzUsuń