niedziela, 29 lipca 2018

WZÓR NA SMAK GRZEGORZ ŁAPANOWSKI RECENZJA KSIĄŻKI

wzor na smak, grzegorz lapanowski, wzor na smak grzegorz lapanowski, ksiazka lulinarna, magazyn usta, najlepsza ksiazka kulinarna, blog kulinarny, zycie od kuchni

WZÓR NA SMAK  Grzegorza Łapanowskiego to z całą pewnością najbardziej wartościowa książka kulinarna jaka w tym roku trafiła w nasze ręce.  Jest przemyślana, mądra, ciekawa,  przepięknie wydana i co dla nas niezwykle ważne, bardzo spójna z tym co nam bliskie, z wartościami które nami kierują przy budowaniu kompozycji dań. Książka ta uczy gotować lepiej, smaczniej i naturalniej  ukazując  z jednej strony samą naturę smaków, a z drugiej kierując uwagę czytelnika na odpowiedzialność związaną z jego codziennymi wyborami konsumenckimi.  Jest swego rodzaju manifestem, pochwałą idei  „z pola na talerz”, „od ryja do ogona”, wartości  slow food i fair trade. 


wzor na smak, grzegorz lapanowski, wzor na smak grzegorz lapanowski, ksiazka lulinarna, magazyn usta, najlepsza ksiazka kulinarna, blog kulinarny, zycie od kuchni

Kierując się wskazówkami Grzegorza możemy nauczyć się smacznie gotować  zachowując zarówno harmonię smaków jak i harmonię z naturą,  odrzucając nieetyczną hodowlę zwierząt, zakup przełowionych gatunków ryb morskich i nieekologiczny w swej naturze transport produktów pochodzących z drugiego końca świata. 

Produkty, które codziennie kupujemy lub zamawiamy w restauracjach określają nas i mają wielki wpływ na środowisko naturalne dla którego powinniśmy mieć  szacunek. Na tyle, na ile jest to możliwe, w pierwszej kolejności  sięgajmy więc  zawsze po produkty lokalne, sezonowe, świeże, nieprzetworzone. Jak pisze Grzegorz Łapanowski jest to dobry wybór dla naszego zdrowia, środowiska i lokalnej ekonomii. 

wzor na smak, grzegorz lapanowski, wzor na smak grzegorz lapanowski, ksiazka lulinarna, magazyn usta, najlepsza ksiazka kulinarna, blog kulinarny, zycie od kuchni


Grzegorz Łapanowski daje nam tą książką magiczny klucz do krainy smaku. To opowieść o smakach i o sztuce ich łączenia. Grzegorz wskazuje jak z każdego produktu wydobyć kwintesencję smaku nie tracąc jego naturalnego charakteru i jaki potencjał kryje się w produktach które codziennie kupujemy. Pokazuje jak łączyć, dobierać i przetwarzać produkty by stworzyły zgraną kompozycję na talerzu.  Uczy nas również szacunku do tradycji i nowoczesnego, kreatywnego podejścia do gotowania. Autor odszedł od tradycyjnego podziału dań na rzecz budowania  mapy produktów dopełniających smak. Łapanowski daje nam gotowe przepisy oraz wzory na idealne połączenia smakowe i jednocześnie  zachęca nas do eksperymentowania w kuchni i szukania swoich własnych ulubionych połączeń smakowych. Jest to doskonała pozycja dla początkujących i doskonałe źródło inspiracji dla wytrawnych znawców kuchni.



Tej książki nie przeglądaliśmy w pośpiechu. Czytaliśmy ją w miejscu, które wydało się nam do tego wprost stworzone. Latem porzucamy miasto; czasowo wyjeżdżamy z Krakowa i przenosimy się na Podkarpacie do domu z drewnianych bali stojącego wśród starych jabłoni i gruszy. Wybudował go dziadek Piotra w 1938 roku. Sercem tego domu jest stary, chlebowy piec. Nadal go czasem rozpalamy by upiec w nim prawdziwy, domowy chleb, taki jak babcia Piotra piekła przed laty. W ogrodzie obok domu uprawiamy warzywa. Dla mieszczuchów takich jak my wciąż jest coś niezwykłego w obserwowaniu jak z tygodnia na tydzień z ziarna rzuconego na ziemię kiełkuje roślina, pnie się ku słońcu, rozwija się, daje plony. Warzywa i owoce zaraz po zebraniu z grządki trafiają na nasze talerze lub do garnka i stają się podstawą obiadu. To jest dla nas takie miejsce na ziemi i taki czas, w którym  książka Grzegorza trafia do nas najpełniej, bo tu żyjemy w symbiozie z naturą. Już o poranku, jeszcze po rosie, chodzę do ogródka po świeże warzywa, zioła i drobne owoce.  Sąsiad dzieli się z nami dobrym słowem, jajkami od szczęśliwych kurek i białym serem, tak dobrym, że nie sposób mu się oprzeć. Po miód wybieramy się do pobliskiej pasieki oddalonej od naszego domu zaledwie o kilkaset metrów. Pstrągi kupujemy nieopodal w małej pstrągarni i wędzimy je potem sami w ogrodzie w naszej wędzarni. Mięso kupujemy w lokalnej rzeźni mając pewność, że pochodzi od miejscowych rolników.  Po grzyby chodzimy do lasu, zioła zbieramy na łące. Przy drodze rośnie wielka lipa, której kwiaty co roku suszymy by móc potem pić z nich aromatyczną herbatę.  To właśnie z takich produktów powstają najlepsze połączenia smakowe.
 
tytuł: WZÓR NA SMAK
autor: Grzegorz Łapanowski
zdjęcia: Krzysztof Kozanowski
szata graficzna: Joanna Skiba.
Wydawnictwo Full Meal 2017
Książka przygotowana i wydana przez zespół MAGAZYNU USTA.
liczba stron: 240
wymiary książki: 218 x 300 x 27


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz