niedziela, 2 grudnia 2012

czekoladowe ciasto czyli o poprawności politycznej języka...




Wieczór jest jeszcze młody ...dyskusja swobodnie rozwija się przy lampce wina ...
Dziecka po całym domu szaleją : rycerze Jedi walczą z ciemną stroną mocy ,  trwa jednocześnie jakiś wyścig resorówkowy  i wojna podjazdowa o pluszowego misia ...
Wydawać by się mogło , że dzieci zajęte swoją zabawą kompletnie nie zwracają uwagi na to o czym rozmawiają rodzice i z czego się właśnie śmieją ... możecie nawet test na tę okoliczność wykonać i poprosić małoletnich by bawili się ciszej / nie biegali po pokoju / nie wyrywali sobie zabawek - ich reakcja [ a raczej jej brak ] utwierdzi Was w przekonaniu , że kompletnie nie słyszą co mówicie :) ... NIC JEDNAK BARDZIEJ ZŁUDNEGO ! - przekonacie się o tym jakimś bladym świtem w niedzielę lub przy okazji wizyty u sędziwej cioci tradycjonalistki - bo to właśnie jest ta pora , którą wszystkie dzieci upodobały sobie na zadawanie pytań trudnych , niewygodnych , kłopotliwych , a w najlepszym razie wymagających skupienia przy udzielaniu odpowiedzi...
Nie pobudzajcie sobie zbytnio wyobraźni :):) ... tym razem była to tylko dyskusja o absurdach słownych do jakich prowadzi zbytnia dbałość o poprawność polityczną języka :) ...

Przenieśmy się więc do niedzielnego poranka / w ścisłości - niedzielnego świtu ciemnego :) /

- MAMOOOOO ! ON MNIE PRZEZYWA !
- ?????? / czytaj jako wyraz twarzy - na bogatszą reakcje jeszcze mnie stać nie było /
- Nieee prawda ! Wcale go nie przezywam !
- Przezywasz ! Mówisz , że JESTEM NIEPOPRAWNY POLITYCZNIE !
- Bo jesteś !
- Nie jestem NIEPOPRAWNY ! .... MAAAAMO , NIE JESTEM , PRAWDA ?!?!?

a o co poszło ? ... poszło o ciasto ... o ciasto czekoladowe ... o to czy ciasto czekoladowe można  nazywać murzynkiem :):):)
/ na marginesie dodam , że wieczorna dyskusja ciast nie dotyczyła :) / 
A JAKIE Z TEGO WNIOSKI ? - NIE  ZOSTAWIAJCIE  NA  WIERZCHU  CIASTA WIECZOREM  ,  BO  NIE  DOŚĆ  ,  ŻE  DZIECI  ZJEDZĄ  NIEZBYT  ZDROWE  ŚNIADANIE  ,  TO  I  TAK  WAM  SIĘ  WYSPAĆ  W  NIEDZIELĘ  NIE  DADZĄ :):):)

 
SKŁADNIKI :

* 200 g masła
* 2 szklanki cukru
* cukier waniliowy
* 4 kopiate łyżki kakao 
* 1/4 szklanki wody
* 4 jajka
* 2 szklanki maki
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
+ DODATKI : 
u mnie 3 jabłka / szare renety / , 200 g suszonej żurawiny  i orzechowy krem mascarpone 


WYKONANIE :
Jabłka obieramy i kroimy w plastry...
Masło , cukier , cukier waniliowy , kakao i wodę - podgrzewamy stale mieszając aż do rozpuszczenia składników...STUDZIMY ... przez chwilę mikserem mieszamy czekoladową masę ... dodajemy żółtka jaj / chwila zamieszania/ , mąkę i proszek do pieczenia / miksujemy /...
ubijamy białka jaj ze szczyptą soli na sztywną pianę  i dodajemy ją do ciasta delikatnie mieszając...dodajemy żurawinę...
Ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia  formy...wbijamy w nie cząstki jabłek...
Ciasto pieczemy ok 50 min w temperaturze 190 stopni...
Po wystudzeniu - ciasto dekorujemy orzechowym kremem mascarpone i suszonymi żurawinami...

ORZECHOWY KREM MASCARPONE :

SKŁADNIKI : serek mascarpone 250 g , tabliczka białej czekolady , garść orzechów włoskich...
WYKONANIE : orzechy drobno mielimy ... czekoladę rozpuszczamy w gorącej kąpieli / metodą miska z czekoladą zanurzona w misce z gorąca woda :) / ... rozpuszczoną czekoladę miksujemy z serkiem mascarpone i orzechami...

MIŁOŚNIKÓW JESIENNYCH CIAST ZAPRASZAM RÓWNIEŻ NA :


[szarlotkę z orzechowo-migdałową kruszonką]



[marchewkowe ciasto]









 

11 komentarzy:

  1. Haha, no tak, dzieciaki zawsze slysza tylko to, co chcą ;) zdjęcia cudowne, aż slinka cieknie ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już zdążyłam się przekonać, że dzieci słyszą WSZYSTKO i ZAWSZE. To ich wielki urok. Odesłałam z mojego posta po szczegóły dla blogerów dotyczące świątecznej paczki do Ciebie. Mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam Ci bardzo podziękować za Twoje osobiste zaangażowanie ; za to , że nie pozostałaś obojętna i za to , że zechciałaś poprzeć mój apel do blogerów / wiem jakie ma to wielkie znaczenie w dotarciu do innych i w przekonaniu ich o ważności/słuszności idei , gdy ktoś znany i szanowany w danym środowisku taką ideę poprze /...DZIĘKUJĘ W IMIENIU WSZYSTKICH , KTÓRZY CZEKAJĄ NA POMOC SZLACHETNEJ PACZKI , CZEKAJĄ NA WYSŁANNIKÓW ŚW. MIKOŁAJA ... wierzę , że dzięki informacji zamieszczonej na blogach więcej osób dowie się o SZLACHETNEJ PACZCE i zechce pomóc...

      Usuń
  3. Taaak. Dzieci nie słuchają tylko jak coś mają zrobić albo czegoś nie robić. Do tego zawsze powiedzą coś, co powali. No cóż :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwiebiam Twoje rodzinne anegdotki! Są pełne miłości i radości z przebywania razem...nawet jeśli mówisz o dzieciecych dysputach :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Pyszne ciasto. A dzieci wiadomo...ja z moim synkiem tez to mam :) Niby nie slucha bo zajety zabawa, graniem itp. a za chwile wtraca sie sie do rozmowy zorientowany dokladnie we wszystkim :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzieci są niesamowite :} Jakie piękne ciasto :}

    OdpowiedzUsuń