środa, 27 marca 2013

filiżanka na rozgrzanie :)


Zima nie odpuszcza ... wiatr , śnieg , mróz - pełny zestaw nam nadal serwuje ...
Ale na mnie w domu czeka rozgrzewająca filiżanka  :)

Przepis jest bardzo prosty ...
Wystarczy doniczka , trochę ziemi , cebulki wiosennych kwiatów i mali ogrodnicy ...


I  OD RAZU  ROBI  SIĘ CIEPLEJ  WOKÓŁ  WAS :)


 * * *

pasje i marzenia ... te małe i te wielkie ... warto je w sobie rozwijać i pielęgnować ...
warto mieć coś co jest dla nas odskocznią od codzienności-nudności ...
fotografia ... tym właśnie jest dla mnie - i pasją i marzeniem w jednym ...
chciałabym umieć magiczność chwil zwykłych zatrzymywać w kadrze  ... chciałabym się tego nauczyć ... 
PROFESJONALNE  WARSZTATY  FOTOGRAFII - to była nagroda w konkursie organizowanym przez firmę Kupiec i Mastercook ... taka nagroda byłaby jak spełnienie marzenia ... przecież jak się nie spróbuje - to się na pewno nie wygra ... i wysłałam swoje przepisy  :):):)


Nie załapałam się na wymarzoną nagrodę :) 
ALE ... ale dostałam  coś na pocieszenie :):):)


Kiedy robiłam to zdjęcie za moimi plecami słyszałam tylko niecierpliwe dreptanie :):)

-  Mamooo już ?   Juuuż  możemy ? 

-   Możecie :):):)


19 komentarzy:

  1. Łał, co za nagrody! Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. i jak wiosennie się zrobiło!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tylko w domu , za oknem nadal zima :)

      Usuń
  3. Dla mnie Twoje fotografie są niezwykłe, piękne... Wielkanocne potrawy...chętnie znalazłabym się przy TAKIM stole, pełnym smakowitości i ciepła...Byłam pewna, że znajdziesz się na tych warsztatach:/ Niemniej gratuluję nagrody pocieszenia, a przede wszystkim talentu - w kuchni i przy aparacie fotograficznym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Arniko :)
      tak naprawdę nigdy jeszcze niczego nie wygrałam , więc teraz to wyróżnienie było wielką niespodzianką :)

      Usuń
  4. szkoda, że się nie załapałaś! następnym razem, nagroda pocieszenia też jest fajna:) ja w życiu nic nie wygrałam... ale twardo biorę udział w różnych konkursach hahaha Fajny pomysł z tymi kwiatami - pięknie wyglądają! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też żałuję :)
      ale nagroda pocieszenia mi ten żal osładza :):):)
      A kwiaty - mam nadzieję , że zsynchronizują ze sobą kwitnienie :) na razie rozwijają pąki :):):)

      Usuń
  5. Ja też lubię Twoje zdjęcia,Aniu.:-) A konkursów jest mnóstawo. Kiedyś na pewno się uda! Kompozycje kwiatowe urocze, szczególnie te z hiacyntów. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Konkursów jest mnóstwo , ale nie w każdym nagrody mnie kręcą :)

      Usuń
  6. Aniu fotografia to również moja pasja, odkąd prowadzę bloga odkryłam w sobie, że robienie zdjęć daje mi radość i wiele przyjemności, uspokaja mnie. Jestem samoukiem jak większość blogerów ale również marzy mi się profesjonalny kurs:-)
    Nagroda pocieszenia, fajnie że jest bo to znaczy, że ktoś mimo wszystko Twoje zdjęcia obejrzał:-)i uznał że należy Ci się jakieś wyróżnienie.
    Zdjęcia kwiatów urocze, chcę takie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym konkursie nie zwracali uwagi na jakość zdjęć ... o wygranej decydowała jakość i innowacyjność przepisów / a ja gotuję zupełnie zwyczajnie :) /

      Usuń
  7. Aniu, rozgrzewa bardzo:-)
    Wiesz bardzo chciałam się z Tobą tam spotkać i chętnie przekażę Ci wskazówki, które dostaliśmy i które są naprawdę proste. Ale powiem Ci, że Twoje zdjęcia są bardzo dobre. Postaram się wypunktować szczegółowo co tam zobaczyłam i prześlę Ci materiały zebrane od nich. Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzena dziękuję :) chętnie przeczytam Twoją relację z warsztatów ... Ja kompletnie nie umiem robić zdjęć przy sztucznym oświetleniu ... nigdy nie wychodzą mi wtedy naturalne ...
      Na dworcu we Wrocławiu nadal pitę sprzedają ? :):):)

      Usuń
    2. Nie wiem, bo byłam samochodem;-) Pocieszę Cię, bo i tak radzili wykorzystywać światło dzienne raczej;-)

      Usuń
  8. Ja bym w tej wielkiej filiżanko-doniczce kawę zrobiła...seriously! Nie spodziewałam się że to donica o pierwszym zdjęciu xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne żółte maleństwa!
    Mam takie same i tak samo rozświetlają mi zimowe -wiosenne dni.
    A marzenia trzeba mieć,pielęgnować je,dążyć,żeby się spełniły.
    Życzę ci bardzo tych upragnionych warsztatów foto.
    I trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i jaki dzięki nim intensywno-wiosenny zapach rozchodzi się po domu :)
      a marzenia ... a marzenia są do spełnienia :)

      Usuń