poniedziałek, 26 stycznia 2015

Hotel GACA SPA - blogerzy w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą - fotorelacja

Hotel GACA SPA  w styczniowy weekend gościł blogerów kulinarnych. Zapraszam was na fotorelację z tej wizyty :)

Miejsce to zostało stworzone przez Konrada Gacę by każdy mógł poczuć się dobrze w swoim ciele odnajdując wewnętrzną siłę i motywację do walki ze swoją nadwagą i otyłością; by każdemu łatwiej było rozpocząć lub kontynuować odchudzanie z GACA SYSTEM. Tu odzyskuje się utraconą wiarę w siebie oraz harmonię ducha i ciała. Tu każdy może schudnąć mądrze i bezpiecznie pod bacznym okiem specjalistów z różnych dziedzin; zyskać niezbędną motywację i wiedzę jak żyć zdrowo i aktywnie jednocześnie wypoczywając i relaksując się w pięknym hotelu położonym w niezwykle malowniczym Kazimierzu Dolnym nad Wisłą. To położenie hotelu sprzyja rekreacji i aktywności fizycznej. Lessowe wąwozy i nabrzeże  Wisły zachęcają do pieszych i rowerowych wycieczek.


Kazimierz Dolny to magiczne miasto. Położone jest nad brzegiem rzeki wśród wzgórz. Architektura miasta i tutejszy krajobraz zachwycają i od pokoleń przyciągają w to miejsce artystów i turystów. Okolica ta łączy w sobie wszystko to za czym tęsknimy w codziennym pośpiechu. Czas płynie tu jak Wisła, trochę leniwie, tak bez zbędnego pośpiechu. Łatwiej tu zwolnić tempo, zrelaksować się, odpocząć, zastanowić nad sobą, czerpać radość z życia. Gianni Biondillo i Paolo Paci opisując w swoim albumie "Najpiękniejsze zakątki świata" przedstawili Kazimierz Dolny wśród 80 najpiękniejszych małych miasteczek na świecie. Nic więc dziwnego, że właśnie to miejsce wybrał Konrad Gaca na lokalizację Hotelu GACA SPA.

 




Od bardzo dawna chciałam to miasto odwiedzić, ale jakoś nigdy tych planów nie udało mi się zrealizować.
Olbrzymią radość sprawiło mi więc zaproszenie do Hotelu GACA SPA na weekend pełen niezapomnianych wrażeń spędzony w towarzystwie autorek znanych kulinarnych blogów. 


Miałyśmy okazję wypoczywać w komfortowych pokojach i korzystać z atrakcji hotelu. Doświadczałyśmy gościnności tego miejsca i każda z nas mogła poczuć się jak prawdziwa gwiazda - niczym Marilyn Monroe, której liczne zdjęcia zdobią wnętrza Hotelu GACA SPA :)


 
Być piękną, podziwianą, pożądaną to marzenie wielu kobiet. Zadbano abyśmy właśnie tak mogły się czuć goszcząc w hotelu : wizażysta, profesjonalna sesja zdjęciowa, uroczysta kolacja w towarzystwie Konrada Gacy, rajd dorożkami po Kazimierzu - i wszystko to specjalnie dla nas. Niezwykle przyjemnie jest być tak dopieszczanym :) I właśnie na takie wyjątkowe traktowanie i indywidualne, fachowe podejście będą tu mogli liczyć pacjenci Konrada Gacy, którzy przyjadą tu nie tylko tak jak my zrelaksować się, ale przede wszystkim schudnąć.

Stanąć po "drugiej stronie" aparatu fotograficznego to było dla mnie nowe doświadczenie :) 

W trakcie kolacji Konrad Gaca opowiadał nam o swojej misji. To co robi to nie tylko sposób na zarabianie pieniędzy. On daje ludziom szanse na zdecydowanie bardziej barwne, ciekawsze, zdrowsze życie. I daje im wiarę w siebie. Sprawia, że ludzie dosłownie przykuci już przez swoją otyłość do wózków inwalidzkich znów odzyskują formę i zdrowie. Bywa często ostatnią deską ratunku; daje szanse na drugie życie. Dieta, treningi, motywacja, regeneracja komponują się w holistyczne podejście w mądrym odchudzaniu w GACA SYSTEM. Konrad Gaca tłumaczył nam, że żaden z tych czynników nie może działać samodzielnie w ramach redukcji wagi. Każdy z pacjentów Konrada Gacy bierze odpowiedzialność za swój organizm i za proces, który realizuje. Rolą wszystkich ekspertów pracujących w GACA SYSTEM jest edukowanie i wskazywanie właściwej drogi. I są w tym skuteczni. Realizując GACA SYSTEM pacjentom udało się już wspólnie zrzucić 350 ton !

Kliknijcie w TEN LINK i obejrzyjcie film opowiadający o tym czym jest GACA SYSTEM.

Odchudzać się z GACA SYSTEM można również konsultując się wyłącznie za pośrednictwem internetu. To narzędzie sprawia, że do tego kompletnego systemu odchudzającego dostęp ma praktycznie każdy. Wszystkie informacje o GACA SYSTEM ON-LINE znajdziecie TU.
 
W czasie rozmowy z Konradem miałam okazję przekonać się, że to o czym mówi nie jest marketingową manipulacją. To jest coś, w co on wierzy i co każdego dnia realizuje poprzez ciężką pracę. Konrad Gaca naprawdę jak misję życiową traktuje odchudzanie innych i przywracanie im zdrowia, energii i wiary w siebie. Jest w tym autentyczny i to właśnie dlatego odchudzające się z nim osoby odnoszą takie wspaniałe sukcesy.

Podczas uroczystej kolacji odbyło się wręczanie nagród dla blogerów, których dania zwyciężyły w konkursie na danie fit inspirowane książką Konrada Gacy "Kuchnia Fit". Znalazłam się wśród laureatów konkursu i mój przepis na ŁOSOSIA W POMARAŃCZOWO-IMBIROWYM SOSIE trafi do menu Hotelu GACA SPA oraz będzie opublikowany w nowym wydaniu książki Konrada Gacy "Kuchnia Fit", które ukaże się już w kwietniu :) 


Kolacja przeciągnęła się do późnych godzin wieczornych, a o poranku czekały już na nas dorożki, by powieść nas na warsztaty kulinarne w Piekarni Sarzyński oraz na zwiedzanie Kazimierza Dolnego.










Staraliśmy się bardzo aby nasze koguty dorównały do zaprezentowanego nam wzorca :)


A potem zwiedzanie miasta ... i wspinaczka na wieżę strażniczą górującą nad Zespołem Zamkowym i Kazimierzem Dolnym. Kuracjusze Hotelu GACA SPA będą mieli gdzie formę szlifować :) 




W trakcie pobytu w Hotelu GACA SPA mieliśmy okazję poznać menu hotelowej restauracji i kosztować dania zaprezentowane w książce Konrada Gacy "Kuchnia Fit".
Szczególnie smakował mi pieczony łosoś na grillowanych warzywach z sosem z awokado i limonki oraz bruschetta z rukolą i pieczywem chrupkim.




Był to dla mnie niezapomniany weekend. Mam powody by podwójnie dziękować Konradowi Gacy za zaproszenie, gdyż spędziłam dwa cudowne dni w pięknym miejscu i mogłam spotkać znów dziewczyny, z którymi łączy mnie wspólna pasja. Mieszkamy w różnych częściach Polski więc nie jest to łatwe na co dzień. Blogerskie pogaduchy ciągnęły się do późnej nocy :)



A właściwie mam też trzeci powód by mu dziękować - zmotywował mnie do większej dbałości o kondycję i dietę. TEN FACET JEST NAPRAWDĘ SKUTECZNY :):)  
Wielkie podziękowania mam też dla ULLI autorki bloga Kuchnia na wzgórzu, która wzięła na siebie całe trudy naszej podróży z Krakowa do Kazimierza Dolnego i z powrotem i walcząc z ciemnością, nieodpowiedzialnymi pieszymi i własnym zmęczeniem prowadziła przez długie godziny samochód dowożąc nas bezpiecznie na miejsce. Ulla, dziękuję :)



17 komentarzy:

  1. świetna relacja:) Do zobaczenia gdzieś w Polsce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję )
      I do kolejnego spotkania w równie miłych okolicznościach :)

      Usuń
  2. Jak zwykle obszerna i bogata w zdjęcia relacja - świetnie :)Tak nawiasem mówiąc taki wypad idealnie by pasował do mojego "projektu 40" - no cóż... może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, pochwała od Ciebie liczy się podwójnie ;)
      Myślę, że "projekt 40" jest taki przełomowy, a wszystko w życiu zaczyna się po czterdziestce :)

      Usuń
  3. Ależ przygoda...! Gratulacje z tym daniem :) Czuć dumę :). Ten szpaler dorożek robi wrażenie!
    Warsztatów w koguciarni zazdroszczę, a ich koguty lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przygoda i to wspaniała !
      A duma jest - to fakt, wszak konkurencja zacna była :)

      Usuń
    2. ...a warsztaty w Piekarni Sarzyński były wyjątkowo ciekawe. Pierwszy raz byłam w Kazimierzu Dolnym, pierwszy raz jadłam kazimierskiego koguta i od razu miałam okazję ulepić z ciasta własnego kura :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Mój trochę odbiegał od wzorca, ale smakował równie genialnie jak oryginał :)

      Usuń
  5. Cudna relacja. ZazdroszcZe i zaluje E nie ogarnelam tego konkursu;) a wszystkie wygladalyscie p r z e p i e k n i e !

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześmieszny kogucik z ciasta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kogut jest nie tylko atrakcją turystyczną, ale i symbolem Kazimierza Dolnego :)

      Usuń
  7. Gaca Spa działa ... po tych obrazkach i po obejrzeniu Twojego zdjęcia jestem zachwycona i nabieram ochoty na wycieczkę do Kazimierza Dolnego :) MU

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocham Kazimierz ! :) mieszkam dosyć blisko i bywam często :) piękna fotorelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Panie Konradzie, oglądam i łzy płyną mi z oczu...wrócił mi Pan urodę, zdrowie, nadzieję na miłość i szczęście , dał mi Pan drugie życie, którego nie zmarnuję tak jak to pierwsze bo nauczył mnie Pan jak żyć...Dziękuję..

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna relacja, piękne zdjęcia ;)
    super że miałaś możliwość przekonania się że to wszystko ma sens!

    OdpowiedzUsuń