środa, 23 grudnia 2015

KARP SMAŻONY WIGILIJNY



KARP WIGILIJNY
Od początków XX wieku fundamentem postnej wieczerzy wigilijnej była ryba. Dziś większość osób nie wyobraża sobie Wigilii bez karpia, ale pewnie nie każdy z was wie, że powszechna dziś obecność karpia na wigilijnym stole wzięła się nie z czego innego, ale z niedostatków PRL-u. Po 1945 roku polska flota rybacka była w gruzach, nie miał kto ryb łowić i morskie ryby na jakiś czas ostały się jedynie w przedwojennych książkach kucharskich. Niejaki Hilary Minc, minister przemysłu w rządzie Józefa Cyrankiewicza rzucił hasło "KARP NA KAŻDYM STOLE WIGILIJNYM W POLSCE !". Propagandowe hasło zamieniono w czyn; Minc zadecydował o masowej produkcji karpia, którego "rzucano" do sklepów tuż przed świętami w cenach pozwalających ludowi zaspokoić potrzebę kupna ryby na święta.
 


JESTEM Z MAŁOPOLSKI A MÓJ KARP JEST ZATORSKI !

Jego mięso charakteryzuje się delikatnym smakiem i pozbawione jest zapachu mułu. Zawdzięcza to oryginalnemu dwuletniemu systemowi chowu oraz warunkom środowiskowym w jakich ryby żyją. Waga karpia zatorskiego waha się od 1,1 kg do 1,8 kg.  Ma on dobre wygrzbiecenie, zwarta formę i oliwkową lub niebiesko-oliwkową barwę. Powstał ze skrzyżowania rodzimej linii karpia polskiego (galicyjskiego) z czystymi liniami: węgierską, jugosłowiańską, gołyską i izraelską.  


KARP ZATORSKI jest polskim produktem włączonym do unijnego systemu chronionych nazw pochodzenia, chronionych oznaczeń geograficznych i gwarantowanych tradycyjnych specjalności. W dniu 20 maja 2011 roku został zarejestrowany przez Komisję Europejska jako Chroniona Nazwa Pochodzenia.
 


Jak sprawić, podzielić na dzwonka lub wyfiletować karpia możecie przeczytać  [ NA TEJ STRONIE ]

 
KARP SMAŻONY WIGILIJNY 

składniki :
 
* karp zatorski 1,5 – 1,8 kg 
* około 1 szklanka bułki tartej
* 6 łyżek mąki pszennej 
* 2 jajka
* sól i pieprz czarny świeżo zmielony do smaku 
* olej rzepakowy do smażenia
* 2 - 3 łyżki masła 
* 1 cytryna


wykonanie :

Sprawionego karpia dzielimy na dzwonka. Oprószamy solą wielicką i świeżo zmielonym pieprzem. Odstawiamy w przykrytym naczyniu do lodówki na 2 godziny lub dłużej (np. na całą noc). Tak przygotowaną rybę panierujemy kolejno w mące, roztrzepanym jajku i tartej bułce. Smażymy na wolnym ogniu z obu stron na rozgrzanym oleju rzepakowym na złoty kolor. Usmażone kawałki karpia

przekładamy do naczynia żaroodpornego gdzie na dno i wierzch ryby kładziemy po łyżce masła, a pomiędzy kawałkami ryby układamy cytrynę pokrojoną w ćwiartki i wstawiamy na około pół godziny do piekarnika rozgrzanego do 100 stopni C. 
 
W naszym domu wigilijnego karpia tradycyjnie podaje się z chlebową chałka i sosem chrzanowym.
 
SOS CHRZANOWY : 

* 200 ml tartego chrzanu  
* 100 ml gęstej śmietany
* sól, cukier i sok z cytryny do smaku


Wszystkie składniki mieszamy i pozostawiamy na minimum 2 godziny w lodówce, aby smaki się dobrze "przegryzły".




ŚWIĘTA BOŻEGO NARODZENIA 

ZOBACZ WSZYSTKIE NASZE RODZINNE PRZEPISY KULINARNE ZWIĄZANE ZE ŚWIĘTAMI BOŻEGO NARODZENIA. Znajdziecie tu miedzy innymi przepis na zupę rybną i karpia w galarecie.



1 komentarz:

  1. W czasie Wigilii mogłabym jeść tylko smażonego karpia :)
    Aniu, wszystkiego dobrego na Święta :*

    OdpowiedzUsuń