środa, 30 stycznia 2013

nasz dzienny jadłospis w diecie 1200 kalorii cz. 7


































*  ŚNIADANIE : znudziły nam się kanapki ... dziś będą pełnoziarniste płatki śniadaniowe z mlekiem :)

 * 50 g płatków śniadaniowych z pełnoziarnistej mąki / bez dodatku cukru /... sprawdźcie informacje na opakowaniu  Waszych płatków ... powinniście przeliczyć proporcje tak- aby płatki dostarczały około 170 - 180 kalorii ...  
* 200 ml chudego mleka 
* 1 jabłko lub gruszka 



* II ŚNIADANIE :




wybuchowa surówka :)
/ sałata lodowa + 1/2 czerwonej cebuli + 2 łyżki  ziaren owocu granatu + 1 łyżeczka oliwy z oliwek + sól i sok z cytryny do smaku /






* OBIAD :  dziś zupa kalafiorowo-brokułowa oraz pierś z indyka z brązowym ryżem i wielowarzywną surówką

 ZUPA :  przepis na kalafiorowo-brokułową zupę odnajdziecie [tutaj]


 II  DANIE :



 JEDNA PORCJA TO :

* 4 łyżki ugotowanego brązowego ryżu
* 100 g piersi z indyka / mięso ważymy gdy jest surowe ! /
* przyprawy : czerwona papryka , przyprawa królewska / w jej skład wchodzą : kozieradka , cebula , czosnek , lubczyk , majeranek , papryka ostra i słodka , tymianek , sól i kminek / 
* kilka kropel oleju do skropienia patelni grillowej
* 2 pieczarki
* SURÓWKA  WIELOWARZYWNA  : kawałek białej kapusty + 1/2 marchewki+ kawałeczek pora + 1/2 cebuli + 1 łyżka posiekanej natki pietruszki  + pieprz i sól do smaku + po pół łyżeczki majonezu i oliwy z oliwek  ...

WYKONANIE :

* pieczarki obieramy i kroimy  ...
* ryż gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu ... pamiętajcie jednak aby go zbytnio nie rozgotować ...
* pierś z indyka kroimy w plastry o grubości około 1 cm ... NIE rozbijamy ich tłuczkiem ... obsypujemy duża ilością czerwonej papryki i przyprawy królewskiej / lub innej Waszej ulubionej przyprawy do drobiu / ... rozgrzewamy patelnię grillową ... skrapiamy ją "symbolicznie" odrobiną oliwy i kładziemy na niej plastry z piersi indyka ... grillujemy 3 minuty z każdej strony ... gdy przekładamy mięso na drugą stronę - wrzucamy na patelnię pieczarki w plastrach ...
* gotowe danie obsypujemy natką pietruszki ... 

 * KOLACJA : dziś proponuję gotowanego na parze dorsza z warzywami z sosem jogurtowo-majonezowym ...


PROPORCJE  NA  JEDNĄ  PORCJĘ : 

* ziołowa herbata ... u mnie mięta z pomarańczą ...
* 75 g razowego chleba
* 50 g ryby ... u mnie dorsz  / rybę ważymy gdy jest  surowa ! /
* marchew , cukinia , mrożony zielony groszek
* pomidorki koktajlowe do pochrupania
* SOS : 1 łyżeczka majonezu + 3 łyżeczki  jogurtu + drobniutko skrojony kawałek czerwonej papryki + 1 łyżka poszatkowanej natki pietruszki + sól , pieprz i czerwona papryka do smaku / sos powinien mieć intensywny smak ... nie żałujcie przypraw :) /

WYKONANIE :
Rybę podzieliłam na porcje ... gotowałam ją na parze ok 10 minut / po 5 minutach do garnka na wierzch ryby dodałam zielony mrożony groszek i pokrojone  w długie , cienkie pasy marchew i cukinie ... 

 DLA  SZUKAJĄCYCH  DIETETYCZNYCH  INSPIRACJI :




[nasz dzienny jadłospis w diecie 1200 kalorii cz.1 ]







 [nasz dzienny jadłospis w diecie 1200 kalorii cz.2 ]







[nasz dzienny jadłospis w diecie 1200 kalorii cz.3 ]









 [nasz dzienny jadłospis w diecie 1200 kalorii cz.4 ]







[nasz dzienny jadłospis w diecie 1200 kalorii cz.5 ]










[nasz dzienny jadłospis w diecie 1200 kalorii cz.6 ]









PRZEPIS  DODAJĘ  DO  AKCJI  " DZIENNY  JADŁOSPIS  2 "


18 komentarzy:

  1. Fajne danie: pieczarki ładnie dekorują pierś- smaaaakowite!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są taką wisienką na torcie :) ...
      powiedziałam " NA TORCIE" ???
      NIEDOBRZE ! mam nieodpowiednie skojarzenia na diecie :):):)

      Usuń
  2. Pracusiu kochany!! Podziwiam wytrwałość i poprzedni wpis, w którym się zakochałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda ,dziękuję Ci bardzo :) miłym słowem poprawiłaś mi właśnie nastrój ... wczoraj wieczorem późnym zmazałam sobie przez przypadek ten poprzedni wpis ... naprawdę nie wiem jakim cudem to zrobiłam :):)... z zaspania pewnie ... coś źle wcisnęłam zamykając kolejne karty w laptopie , ostrzeżenie z ekranu potraktowałam jak pytanie "czy jestem pewna , że chcę zamknąć stronę?" / nie chciało mi się czytać - ekran pokazywał inną treść "CZY JESTEM PEWNA , ŻE CHCĘ USUNĄĆ WPIS !!! " ... noooo i usunęłam :):) a potem musiałam odtwarzać :(
      ALE ZDĄŻYŁAM WCZEŚNIEJ PRZECZYTAĆ TWÓJ MIŁY KOMENTARZ ! / chociaż tyle :):):) /

      Usuń
  3. Jejkuuuu ale pyszności! Mogłabym być na takiej diecie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. na to drugie danie mogę wpaść :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie liczenie kalorii musi być uciążliwe. Przyznaje, nie miałabym cierpliwości. Z drugiej strony prezentowane przez Ciebie dania są bardzo apetyczne a dieta urozmaicona, mogłabym się takiej poddać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest aż tak uciążliwe jakby się wydawało na pierwszy rzut oka :) Posiłki komponuje wg raz ustalonego schematu ... przykładowo : jedna porcja zupy to zawsze 50 g włoszczyzny + 100 g warzyw "nadających zupie charakter" + 100 g ziemniaków LUB 25 makaronu LUB 30 g kaszy LUB grzanki z 1/2 bułki + 50 ml mleka LUB jogurtu naturalnego + przyprawy i zioła ... reszta to już nasza fantazja :)...
      porcję obiadową przygotowuję zawsze ze 100 g surowej ryby lub chudego mięsa i dodatków ... do śniadania zawsze 50 g twarogu chudego LUB 30 g chudej wędliny LUB 1 jajko LUB 30 g sera zółtego i tak dalej ... i tak dalej :):):)

      Usuń
  6. Poleciłam Twoje wpisy znajomym, którzy szukali "diety, która nie odstraszy cenami i będzie smaczna":)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się by przepisy nie były " z kosmosu " :):) ... i żeby były możliwie zbliżone do zwyczajnych posiłków ... czasem pojawiają się droższe produkty / np wołowa szynka , ryby czy pieczeniowe mięso wołowe / ale w ilościach tak niewielkich , że nie podnosi to kosztów wyżywienia w porównaniu z posiłkami tradycyjnymi , w których często jakość zamieniamy na ilość :)
      Jedynym minusem jest pora roku - teraz po prostu warzywa są droższe i czasem trudniej dostępne ...

      Usuń
  7. rany! :) świetne! dieta nie musi być straszna :) chociaż ja osobiście wolę dietę, którą stosuję od jakiegoś czasu. Nic specjalnego, tylko: bez smażenia, dużo warzyw i owoców, kasze i ryż, owsianka na śniadanie, praktycznie zero cukru, zamiast mleka - mleko sojowe. Czuję się świetnie, a od czasu do czasu pozwalam sobie na chwilę rozpusty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wychodzę z założenia , że dieta nie może być katorgą , bo wtedy zaraz po jej zakończeniu "rzucamy" się na wszystko co w diecie było zakazane ... dieta , którą pokazuje uczy zasad zdrowego żywienia , przyzwyczaja do nich ... po diety niewiele trzeba zmieniać w sposobie żywienia ...
      A Twoja dieta - najważniejsze , że nie jest oparta na skrajnych ograniczeniach , jest różnorodna i Ci służy :)

      Usuń
  8. ależ pyszności mmmm... i jak pięknie podane! :)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. przepisy z Twojej diety są świetne, zazdroszczę, że się tak mobilizujesz ...
    dzięki za uściski dla Tymka :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam , że tylko dla siebie ciężko byłoby mi się tak zmobilizować ... ale , że zdrowszy styl życia i odżywiania - to taki nasz wspólny z mężem projekt - więc jest mi znacząco łatwiej :) ... poza tym i tak muszę te dania gotować najczęściej dla całej naszej piątki , bo gdy dziecka widzą na naszych talerzach kolorowe dania - to koniecznie też chcą ich spróbować :):)

      Usuń